15 cze 2015

"Zadbam o to, żeby cię nie stracić" i stos sesyjny

   Niby jestem taka oczytana, światowa i zaznajomiona z książkami (autopromocja), ale gdyby na ulicy zaczepił mnie jakiś człowiek i obiecał mi milion dolarów za wymienienie pięciu pisarzy, którzy piszą książki typowe dla kobiet (czyli wiecie, takie o miłości) to po wymienienia Sparksa i Evansa zaczęłabym się jąkać, oblałabym się purpurą i milion mignąłby mi koło nosa.
   Dzięki uprzejmości wydawnictwa Rebis, teraz do tych dwóch nazwisk dodałbym trzecie - Diego Galdino. Jest to mieszkaniec Rzymu, który codziennie po piątej rano otwiera swój bar położony w centrum Wiecznego Miasta, gdzie podaje najwymyślniejsze rodzaje kawy. "Zadbam o to, żeby cię nie stracić" to jego druga książka i śmiało może konkurować z "Pamiętnikiem" Sparksa czy z "Obiecaj mi" Evansa o miano jednej z lepszych kobiecych książek napisanych przez mężczyzn.

Lucia jest Sycylijką, nieśmiałą i cichą, która przez całe życie pozwalała rodzicom decydować za siebie; to oni zaaranżowali jej związek z niejakim Rosario, który wprawdzie był miły i uczynny, ale był też typowym Włochem i uważał, że rolą kobiety jest rodzić i wychowywać dzieci. A Lucia marzyła o karierze dziennikarki (oczywiście) w wielkim i znanym czasopiśmie. Kiedy więc trafiła się okazja odbycia trzymiesięcznego stażu w Rzymie, dziewczyna spakowała walizki i z błogosławieństwem babci (która była jedyną zdroworozsądkową osobą z otoczenia Lucii) wyjechała do stolicy Włoch. Tam (oczywiście) poznała przystojnego Amerykanina, o wdzięcznym i fantazyjnym nazwisku Clark Kent.

 "Oczekiwanie jest najlepszą częścią niespodzianki."

 Czarujący Rzym powoduje, że dziewczyna zapomina o swoim Rosario i zaczyna flirtować z Clarkiem, a z czasem niewinna znajomość przeradza się w silne uczucie. Początkująca dziennikarka (bo oczywiście odnosi sukcesy w nowej redakcji) decyduje się wrócić na Sycylię, by zerwać z gruboskórnym partnerem i oznajmić rodzinie, że przenosi się na stałe do Rzymu. Jak to jednak w historiach miłosnych bywa (tych książkowych i tych prawdziwych) los zakpił z zakochanych i Lucia w wyniku wypadku straciła pamięć. Czy Clark Kent, jak na Supermena przystało, zdobędzie jej serce na nowo? I czy miłość może zakpić z losu?

"Są zdarzenia, rozmowy i gesty. I jest jeszcze coś, co dzieje się podskórnie, dreszcz przechodzący po plecach, krążąca szybciej krew i świat, który nagle zaczyna się kręcić zgodnie z sobie tylko znaną logiką."

   "Zadbam o to, żeby cię nie stracić" to naprawdę ładna książka. Pełna ciepła, niewymuszona, spokojna, życiowa... Podzielona na dwie części, gdzie w pierwszej narratorką jest Lucia, a w drugiej Clark; i irracjonalnie lepiej autorowi wychodziło wkomponowanie się w osobowość kobiety, chociaż miał maleńkie problemy z ukazaniem tych wszystkich uczuć, które kłębią się we wściekłej istocie płci pięknej (ale tego chyba nie potrafi opisać żaden mężczyzna, więc to mu wybaczam.)
Nie oczekiwałam od tej książki niczego więcej niż rozluźnienia i relaksu i się nie zawiodłam; co więcej dostałam też dawkę dobrego humoru i piękne opisy Rzymu (teraz chcę tam jechać.) Jeśli macie ochotę na książkę o miłości widzianej z perspektywy mężczyzn (a pamiętajmy, że dobrze jest poznać wroga i jego sposób myślenia), to sięgnijcie w te gorące dni po "Zadbam o to, żeby cię nie stracić" i przekonajcie się, że niektóre historie miłosne naprawdę muszą wydarzyć się dwa razy.

Za egzemplarz książki dziękuję serdecznie wydawnictwu:


Jako, że sesja w pełni, to stos książkowy urósł do niebotycznych rozmiarów i obecnie wygląda tak:

Wybaczcie bałagan
I od góry:
"Mroczne tajemnice" - biblioteka
"Nigdy i na zawsze" - zakup własny, będę to czytać po raz -enty
 "Kochanek z Malty" - egzemplarz od wydawnictwa Feeria
"Tango z rudzielcem" - egzemplarz od autora
"Pod kloszem" - egzemplarz od Bukowego Lasu
"Mózg i błazen" - egzemplarz od  wydawnictwa Czarne
"Pieść Kwarkostwora" - egzemplarz od wydawnictwa SQN


"Dziękuję za wspomnienia" - zakup własny, który się kurzy od roku
"Zaginiona" - biblioteka
"Mroczne serce" - fantasy dla bab, biblioteka
"Pan Lodowego Ogrodu"
"Tajemnica Mercy Close" - zakup własny, czytam - cudowna książka
"W ślepej uliczce" - biblioteka
"Trawa" - egzemplarz od wydawnictwa Mag

Jak widać nie będę narzekać na nudę a Wy będziecie musieli wysłuchiwać (wyczytywać?) moich ochów i achów na temat tych książek. Na recenzję której książki czekacie najbardziej?

110 komentarzy:

  1. Motyw utraty pamięci może być bardzo ciekawy. Jestem zaintrygowana co się dalej stanie, muszę po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lekkie książki są potrzebne, więc o tej postaram się zapamiętać :) stosik bardzo imponujący i powodzenia na sesji!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziękuję po trzech egzaminach, które mnie czekają :)

      Usuń
  3. ''Mroczne serce'' bardzo mnie intryguje, dlatego czekam na Twoją recenzję. A "Zadbam o to, żeby cię nie stracić" także będę miała na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna propozycja, idealna na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) chociaż ja w wakacyjne noce lubię czytywać thrillery :D

      Usuń
  5. jejku, ile książek. :) przez Twojego bloga mam ochotę być większym molem książkowym niż mogę sobie na to pozwolić. W UK jest trochę polskich księgarni, ale czasem ciężko jest mi dostać książke, którą akurat chcę mieć.
    "Zadbam o to, by Cie nie stracić" - kolejna w kolejce do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak się cieszę, że tak na Ciebie wpływam :)
      Na szczęście są e-booki, chociaż rozumiem, że to nie to samo co papierowe wydanie :(

      Usuń
    2. Nie uznaję e-booków. Nawet nie lubię. Musi być ten zapach papieru, szelest kartek, a najlepiej jak książka jest moja, własna i zostatnie ze mnà na zawsze.:)

      Usuń
    3. Rozumiem to :) to takie miłe poczucie, kiedy się wie, że ksiązka jest na wyciągnięcie ręki i zawsze można po nią sięgnąć :)

      Usuń
  6. Ja bardzo lubię książki Nory Roberts :-) więc może ta :-) a książka zachęcająca - tylko kiedy ja mam to wszystko czytać :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. A znasz Guillaume Musso? Też pisze książki dla kobiet, ale jest w nich również nutka fantastyki, kryminału i innych takich :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o nim, ale przyznaję ze skruchą, że nie czytałam jeszcze jego książek :) wybiorę się do biblioteki na poszukiwania :)
      * to mam już cztery nazwiska, jeszcze jedno i jak coś to wygram milion ;D

      Usuń
  8. O widziałam gdzieś tę książkę, ale nie spodziewałam się że to coś ciekawego ;)
    Czekam na "Pana Lodowego Ogrodu" !

    OdpowiedzUsuń
  9. gdyby faktycznie w książce był prawdziwy supermen to może bym się zainteresował

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, przy Iron Manie Superman się chowa :)

      Usuń
  10. Tytuł książki zapisuję, mam ochotę ją przeczytać :D
    Tak się zastanawiam czy jest jakaś książka, którą ja przeczytałam, a Ty (jeszcze) nie :P hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno taka by się znalazła i to nie jedna :P

      Usuń
  11. Zapowiada się ciekawy miesiąc ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pełen czytania ^^
      i gdzie tu znaleźć miejsce na randki? :D

      Usuń
  12. Ciekawa tematyka.

    Z tytułów w Twoim stosiku zamierzam przeczytać "Pana Lodowego Ogrodu" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś kolejną osobą, której podoba się ta książka :) to znak, że czas się za nią zabrać :)

      Usuń
  13. Ciekawa książka, zapowiada się bardzo interesująco przez motyw z utratą pamięci :) U mnie też stos książek do przeczytania rośnie przez sesję i brak czasu, ale już niedługo mam nadzieję to nadrobić :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja będę nadrabiać w trakcie sesji :D pustynia już odkurzona, trzeba znaleźć inną wymówkę :)

      Usuń
  14. Ja chętnie poznam Twoją opinię o książce Ahern :) Życzę powodzenia na sesji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyda się, bo to najtrudniejsza sesja ;)

      Usuń
  15. O nie, fabuła tej książki mnie odstrasza. Motyw z utratą pamięci pogrzebał szansę na to, że po nią sięgnę w niedalekiej przyszłości. Jakaś taka telenowelowa ta historia mi się wydaje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Telenowela to by była gdyby nie było motywu z utratą pamięci :P byłoby zbyt słodko :)

      Usuń
    2. Mnie jakoś historie miłosne z wątkiem amnezji kojarzą się z południowoamerykańskimi telenowelami. :P

      Usuń
  16. Przewidywalne, ale na rozluźnienie jak najbardziej odpowiednie :) Z chęcią przeczytam Twoją recenzje "Mrocznych tajemnic" :)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Fanny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doczekasz się, postaram się przeczytać te książki jak najszybciej :)

      Usuń
  17. "Tango z rudzielcem" mam również. Zobaczymy, czy spodoba się nam ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super stosiki :))
    Jestem bardzo ciekawa Twojej recenzji "Nigdy i na zawsze" oraz "Mroczne serce". A co do książki "Zadbam o to, żeby cię nie stracić" to wydaje mi się bardzo interesująca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Nigdy i na zawsze" już kiedyś recenzowałam, na starym adresie bloga :) tak się zastanawiam czy by nie "odkurzyć" tamtej recenzji :) zobaczę jakie będę miała odczucia po ponownym przeczytaniu książki :)

      Usuń
  19. Cudowny stosik.Podkradłabym Ci co nieco ;)
    Miłego czytania !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak będziesz się włamywać to po cichutku, bo mi psa obudzisz :P

      Usuń
  20. Nie czytałam żadnej z książek, ale ciekawi mnie "Zaginiona"

    OdpowiedzUsuń
  21. Wydaje mi się,że by mi się spodobła ;) tytuł genialny ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wiem dlaczego, po prostu nie trawię książek dla kobiet, są zbyt przewidywalne i wszystko piane jest na jedno kopyto .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś chyba u mnie pierwszy raz, to się nie zraź, thrillery i kryminały też się u mnie pojawiają :)

      Usuń
  23. Grazie per aver letto il mio romanzo... Un saluto da Roma... :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. skoro "Zadbam o to, żeby cię nie stracić" może konkurować z moim ukochanym "Pamiętnikiem" to wniosek z tego jest jeden- muszę mieć tą książkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A potem mi napisz, która książka wywarła na Tobie większe wrażenie ;)

      Usuń
  25. Lubię czasem kobiece pozycje, pisane przez facetów, jak gdzieś zobaczę ją, to wezmę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. jak Cię ktoś naprawdę zapyta to nie zapominaj o Danielle Steel i Harlequinach :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Danielle to kobieta :P a mi chodziło o pisarzy mężczyzn :)

      Usuń
  27. Pan Diego od razu budzi sympatię :)
    a stosy rzeczywiście uzbierałaś spore,jestem ciekawa co napiszesz o Tango z rudzielcem,blurb należy do najciekawszych jakie przeczytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w związku ze zmianami u mnie na blogu zniknęłam z blogrolla, jeśli chcesz mnie tam widzieć, musisz ręcznie dodać adres bloga ;)
      http://www.lustrorzeczywistosci.pl/

      Usuń
  28. Hahahaha, to jest zadziwiające - im więcej nauki w sesji - tym więcej chęci do czytania, oglądania, sprzątania i wszystkiego innego związanego nie z nauką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda?! :D To takie niezwykłe zjawisko :)

      Usuń
  29. ja zdecydowanie wolę kryminały i książki przygodowe od romansideł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książek przygodowych ja z kolei nie lubię :) ale kryminały jak najbardziej :)

      Usuń
  30. A ja właśnie jestem już po "Kochanku z Malty" - całkiem przyjemna lektura :) U mnie sesja na całego, więc mam mały zastój czytelniczy...
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej nie mogę się doczekać aż zacznę ją czytać :)

      Usuń
  31. Stosik wygląda bardzo ciekawie, życzę miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wspaniałe stosy :) To będzie przyjemne czytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Sesja najważniejsza a książki szybko nadrobisz :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wypasiony stosik książek ;) trzymam kciuki za sesję :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dobrze, że mi juz tylko obrona została :D zazwyczaj nie siegam po historie miłosne i wątpię, że się to zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. A Wiśniewski?
    A Musso?
    A Green?
    Takie mi sie nasuneły nazwiska do tych Twoich 2...
    Ja teraz czytam Jojo Moyes, strasznie lubie choc chyba u Nas nie doceniona...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, wspólnie byśmy zgarnęły milion :)

      Usuń
  37. oo troszkę zajmie Ci czasu przeczytanie tego stosu ;)
    blog: optymistka. | fanpage

    OdpowiedzUsuń
  38. Zapowiada się ciekawie, uwielbiam takie historie :D a stosik całkiem pokaźny, pozostaje życzyć powodzenia w czytaniu ;)
    NiczymSzeherezada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. wiecznie mam stos książek do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Wstyd mi się przyznać ale jakoś dotąd nie czytałam książek miłosnych, częściej oglądam filmy w tej tematyce, choć myślę, że nic jeszcze straconego:) Zaintrygowałaś mnie Agato książką, którą będziesz czytać po raz -enty "Nigdy i na zawsze" Może ją przybliżysz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://naczytane.blog.pl/2013/10/22/i-bedziesz-moja-na-nigdy-i-na-zawsze/ - proszę bardzo, moja recenzja :)

      Usuń
  41. Na mojej liście książek na wakacje jest już 20 , chyba czas dodać kolejną! Pozdrawiam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Opis ciekawy. Wątek z amnezją kojarzy mi się nieco z filmem 'I że cię nie opuszczę' z Rachel McAdams.
    Mnie intryguje 'Zaginiona';)

    OdpowiedzUsuń
  43. zaciekawiłaś, dobrze, że wakacje przed nami ;)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. coś lekkiego czasem nie zaszkodzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha moja bratnia duszo:D myślałam o tym samym xd

      Usuń
  45. Fajna, lekka tematyka, ale ostatnio mam ochotę na coś bardziej ambitnego.

    OdpowiedzUsuń
  46. Właśnie szukam coś lekkiego, choć nie romansidła, żeby na chwilę odstawić kryminały ;) Ciekawi mnie 'Ślepa uliczka' ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się właśnie zabieram za "Trawę' :)

      Usuń
  47. Ciekawi mnie, co napiszesz o Grzędowiczu :) Będę wypatrywać recenzji, wreszcie książka z mojej bajki ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ty byś może choć z pół miliona wyrwała za te nazwiska, ja to tylko Sparksa kojarzę:D

    OdpowiedzUsuń
  49. To nie moje klimaty, ale Rzym to wielki plus:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Brzmi ciekawie. :D Mam nadzieję, że w wakacje będę miała więcej czasu na czytanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  51. uhuhu :D tyle książek :D ja w całym moim życiu tylu nie przeczytałam xD
    http://kwiatonator28.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. niezły stosik książek !
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Cudowny blog sam zaczełam prowadzić blog książkowo-filmowy, mam nadzieje, że będzie tak dobry ja twój. Obserwuję. :D
    Zapraszam do mnie! ;)
    http://books-filmsreviews.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Niezły stosik książek :)
    Pozdrawiam :3 Obserwuję i liczę na uczciwy rewanż :)
    memoraably.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Powiedz mi dlaczego w książkach wszystkie bohaterki MUSZĄ być dziennikarkami?!?! :P To już jest na serio nudne. xD Jak napiszę książkę, to moja bohaterka będzie pracować na zmywaku, o!
    Z Twojego stosiku najbardziej spodobał mi się tytuł "nigdy i na zawsze" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i prawidłowo! Mnie też wkurzają te bohaterki-dziennikarki :) silna kobieta na zmywaku byłaby o wiele ciekawsza :D

      Usuń
  56. Już się nie możemy doczekać wakacji aby zacząć nadrabiać zaległości w czytaniu :P Twoją propozycje bardzo chętnie byśmy zgłębiły :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Fajnie, że są lekkie książki, warto takie czytać, a stosiki super :))

    OdpowiedzUsuń
  58. Fajny stosik, dużo pozycji, ale wstyd sie przyznać nie znam żadnej ksiązki.

    OdpowiedzUsuń
  59. Fajny stosik, dużo pozycji, ale wstyd sie przyznać nie znam żadnej ksiązki.

    OdpowiedzUsuń
  60. No, Agatko, Twoja swietna rezenzja bardzo mnie zainteresowalas ta ksiazka, choc romansow za bardzo nie lubie czytac. Szczegolnie jestem ciekawa, tego kobiecego wkomponowania sie mezczyzny-autora w osobowosc i odczucia kobiety. Moze autor ma tak duzo w sobie kobiecosci, empatii, ze udalo mu sie to nawet dosc dobrze, jak piszesz:) Poza tym ciekawe jest to, ze autor prowadzi kawiarenke i podaje wspaniala kawe, to rowniez zacheca mni do jak najszybszego przeczytania tej ksiazki.

    Dziekuje za jej polecenie i swietna jej rezenzje, Agatko:) Pozdrawiam Cie serdecznie z Saarlandu:)

    Rowniez tytul sie wielce obiecujacy i oby kazdy mezczyzna tak naprawde staral sie

    OdpowiedzUsuń