9 mar 2015

Wywewnętrzniam się i podaję wyniki konkursu

    Z góry uprzedzam, że post pisałam w środku nocy i w sumie nie wiem co mną kierowało. Mam pewne wątpliwości, czy chcę się aż tak odsłonić, ale w sumie raz się żyje (potem tylko straszy.) Niech to będzie preambuła wstęp do wyników konkursów (oczywiście jestem świadoma, że znajdą się tacy, którzy zerkną tylko na wyniki. Uroki blogosfery.)

   Cofnijmy się dziesięć lat wstecz – miałam całe 13 lat i oczywiście każdy mój problem był nierozwiązywalny. Prowadziłam bloga, miałam trzy najlepsze przyjaciółki na świecie, królika, kanarka i słuchałam piosenek Farby. Ubierałam się tak, że dzisiaj aż wstyd mi wspominać i kazałam przyrzec przyjaciółce, że walnie mnie w tyłek jeśli kiedykolwiek ubiorę rurki. Nienawidziłam wszelakich sałatek i warzyw; w sumie to nie wiem czym ja wtedy się odżywiałam. A, wiem- do gimnazjum zawsze nosiłam batonika Mars i jadłam go zawsze na trzeciej przerwie. Chyba tak przez dwa lata dzień w dzień go jadłam.
Killerplize - mi się podobał ten najniższy. Wstyd.
   Byłam zafascynowana Harrym Potterem, nawet pisałam opowiadania i byłam nimi zachwycona, że takie one dojrzałe i w ogóle. Wiersze pisałam i nawet wygrałam kilka konkursów na 'młodego poetę' czy coś w tym guście. I chyba w tamtym okresie założyłyśmy z przyjaciółkami bloga, w którym wcielałyśmy się w członków zespołu Killerplize i opisywałyśmy nasze wydumane życie. 

   Byłam zakochana a obiekt westchnień oczywiście nawet o tym nie wiedział, a ja, jak rasowa początkująca nastolatka nie pisnęłam ani słowem. Zamiast tego umówiłam go z moją koleżanką (od zawsze miałam złote serce.) Marzyło mi się, że będę wielką pisarką, weterynarzem a co najważniejsze, marzyło mi się, że zawsze będę miała przy sobie swoje dziewczyny.

  Teraz jest ze mnie stara dupa. Mam 23 lata, nie jestem ani wielką pisarką, ani weterynarzem, kilka lat temu pochowałam królika i kanarka (który przeżył godne 16 lat), nie słucham już Farby i nie pisuje opowiadań. Uwielbiam rurki (a koleżanka nie wypełniła obietnicy, że mnie w zad walnie.)
    Stałam się pyskata. Poznałam wielu nowych ludzi, popełniłam kilka błędów, kilka grzeszków, zrobiłam kilka dobrych rzeczy. Przejmuję się opinią innych (chociaż to ukrywam), lubię chodzić na obcasach (chociaż stopy bolą), lubię się podobać (komplementy kolekcjonuję tak jak inni listy od ukochanego) a szczęście ma dla mnie zapach wiosny. Nadal jestem panną i nadal jestem zafascynowana Harrym Potterem. Prawdopodobnie zostanę prawnikiem a przynajmniej jestem na dobrej drodze, żeby nim zostać. Robię prawo jazdy, żeby być niezależną. Jestem zbyt miła i nie potrafię odmawiać – jeśli mnie o coś poprosisz, prawdopodobnie zgodzę się tylko dlatego, żeby nie robić Ci przykrości (i proszę, nie proście mnie teraz, żebym Wam wysyłała pieniądze, bo pewnie to zrobię.)
   Z wielkiej przyjaźni utkanej mocną nicią zostały tylko nici. Z czwórki zostałyśmy dwie i chyba dobrze nam w tej komitywie, chociaż nikt by się nie spodziewał, że właśnie nasza dwójka wytrwa. Mam mniej kompleksów niż za młodu. Z blondynki stałam się brunetką i to zdecydowanie mój kolor. Okulary porzuciłam na rzecz soczewek, chociaż oczy się zaczynają mi buntować. Recenzuje te książki, ale mam coraz częściej potrzebę napisać coś od siebie. Chyba na tyle Was polubiłam, że chcę dać się poznać. Nadal nie odnalazłam swojego miejsca na ziemi, ale jestem szczęśliwa.

   A co za dziesięć lat? Pewnie nadal będę nosiła szpilki, czytała książki, będę miała zwierzaka, szczęście nadal będzie dla mnie miało zapach wiosny. Może w końcu przejdzie mi niechęć do Marsów a w modzie znowu będą dzwony i będę patrzyć ze wstrętem na rurki. 
    Teraz proszę o zamknięcie oczu, bo pokażę Wam moje zdjęcie! A nawet dwa:

Tak było w 2011/ Tak jest obecnie

   Na obu zdjęciach obcięty ten sam kawaler, który nawet facebooka nie ma, bo nie chce się publikować. Kto wie, może za dziesięć lat też będę miała z nim zdjęcia?

   A teraz to, na co czekacie - wyniki. Po długim i dogłębnym tentegowaniu w głowie ogłaszam wszem i wobec, że zwyciężył ten cytat: 

"Słowa przecież rosną dopiero w człowieku razem z nim. Wytapiają się jak z rudy z jego trosk, udręk, łez. Nikt nie otrzymuje ich w darze tylko dlatego, że się urodził, gdzie, kiedy. Ceną słów jest nasz los."

    Kathy Leoniu (to się odmienia?) gratuluję! Zestaw nr I powędruje do Ciebie.

   Co się tyczy losowania, to, jako, że zepsuł mi się aparat, musicie uwierzyć na słowo, że maszynka losująca (pamiętacie ją z poprzedniego konkursu?) wylosowała tym razem Mirabelkę! (wprawdzie marzył Ci się zestaw nr I, ale mam nadzieję, że będziesz jednak zadowolona.)

Gratuluję dziewczynom (swoje dane prześlijcie na adres tosia.antonina@o2.pl) a pozostałym uczestnikom obiecuję, że niedługo pojawi się nowy konkurs i jeszcze lepsze nagrody! 

I dziękuję, jeśli przetrwaliście to moje gadanie o niczym w sumie. Wiem, że dzisiaj jest chaotycznie i wszystko na kupie, ale chyba tego potrzebowałam. Następnym razem pojawi się już recenzja, więc bądźcie spokojni!

98 komentarzy:

  1. Mi również w gimnazjum rurki wydawały się największym okropieństwem w modzie, a teraz w szafie mam prawie same rurki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam tak samo - teraz też mam wiele rurek.

      Usuń
    2. Widzę, że to było powszechne zjawisko ^^

      Usuń
    3. Bardzo powszechne! :D Myslałam, że nigdy rurek nie ubiorę :D

      Usuń
  2. Świetny wpis! Uśmiałam się i humor mam poprawiony :) No cóż...takie uroki bycia tymi młodymi, wszystko wiedzącymi nastolatkami, a żaden wstyd! Tyle, że jak ja również sobie pomyślę o niektórych aspektach mojej super pomysłowości w tamtych czasach, to nie pozostaje nic innego, tylko zapaść się w ziemię! :D
    Gratuluję dziewczynom!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja Wam napisałam tylko te najmniej wstydliwe sprawy :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Miło mi, że wszyscy tak ciepło to przyjęli :)

      Usuń
  4. Kathy Leonia to powinna mieć zakaz brania udziału w konkursach na jakiś czas bo ona co chwila coś wybiera :D
    W obu kolorach Ci jest ładnie, ale w brązie chyba jednak lepiej - mówię to ja fanka blondynek :P
    Zaś co do rurek - wiesz, że miałam identycznie? :P Kiedyś mówiłam, że nigdy ich nie założę, teraz nie mam innych spodni niz rurki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się blond u innych też podoba :) cóż, natura w moim przypadku się pomyliła i dała mi nie ten kolor co trzeba :P
      Co do Kathy - nie raz z nią przegrałam w konkursach blogowych :D

      Usuń
  5. Znałam tylko jedna piosenkę Killerpilze, ale nigdy nie miałam ochoty zapoznać się z pozostałymi :D A z rurkami to jednak trochę kwestia mody... Jak nikt ich nie nosił, to wstyd było się z nich pokazać, a teraz jest odwrotnie. Pewnie za parę sezonów znowu się to zmieni , tylko ciekawe, w którą stronę? :D

    No cóż, szkoda, że nie miałam szczęście tym razem, ale gratuluję dziewczynom! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie doszły słuchy, że w Anglii w sklepach wszędzie wiszą dzwony i ogrodniczki :) więc chyba powraca dawna moda :)

      Usuń
  6. No proszę Cię, jaka "stara dupa" :) Z rurkami miałam dokładnie tak samo :D W ogóle to bardzo pozytywny post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale 'stara dupa' w pozytywnym tego słowa znaczeniu :)

      Usuń
  7. Jeszcze nie dawno sama nie nosiłam rurek, ale jakoś się do nich przekonałam i teraz nie noszę innych spodni. Jak sobie przypomnę jaka byłam te 3-4 lata temu to ręce mi opadają. Marudziłam mojej ówczesnej przyjaciółce, żeby się nie ubierała na czarno i nie malowała na ten kolor paznokci, a teraz czarny lakier gości u mnie bardzo często. Post bardzo fajny i czekam na więcej. Gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, my z przyjaciółką bałyśmy się, że jak będziemy chodzić na czarno to nas uznają za satanistów :D

      Usuń
  8. Świetny post, chcę takich więcej :)
    Ja tez miałam kiedyś trzy przyjaciółki, to była przyjaźń która miała przetrwać wszystko, nie udało się, podobnie jak u Ciebie rozdzieliłyśmy się po dwie, z tym że moja przyjaciółka mieszka teraz w Ameryce, życie...

    Nie wiem w którym kolorze lepiej wyglądasz, jakby to moja babcia powiedziała "ładnemu we wszystkim ładnie " :))

    p.s. nie znam tego zespołu, ale najniższy, serio ? :)-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uf, to chwała, że moja J, jest na miejscu, chociaż coś bąka, że kiedyś wyjedzie do Niemiec ;)

      Dziękuję za komplement ^^

      Serio, chyba się Fabio nazywa z tego co pamiętam. Nie miałam gustu za młodu

      Usuń
  9. Chyba za kilka lat też sobie walnę takie przemyślenia, a może teraz, by się potem pośmiać. :D Do twarzy Ci w ciemniejszych włosach. :)
    Gratuluję zwycięzcom. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam :) poprawiłam naturę :)

      Usuń
  10. Miło się czytało ten 'wstęp'! Ludzie tak naprawdę cały czas się zmieniają i moda również, więc kto wie, może faktycznie na 10 lat znów będą modne dzwony itd. :)
    Gratuluję zwycięzcom! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cytat jest na prawdę piękny :)
    Ładnie Ci w ciemnych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudny był wybór najładniejszego z cytatów :)

      Usuń
  12. Ja też kiedyś w ogóle nie nosiłam rurek, a teraz.. nie dość, że dobrze się w nich czuje, to jeszcze mam wrażenie, że lepiej w nich wyglądam (niż w każdych innych spodniach) :D
    Fajnie, że chcesz się dzielić sobą z nami :D hehe
    Hmm myślę.. o co by Cię tu poprosić.. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze kiedyś może się podzielę sobą :D

      Usuń
  13. Jesteś ładna. Do twarzy Ci z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ojej dla mnie też rurki były kiedyś dziwaczne :D ale proszę Cię nie mów że jesteś stara dupa! bo co powiesz za dziesięć lat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy powiem, że jestem stara dupencja :)

      Usuń
  15. Pisząc ten komentarz właśnie czuję zapach wiosny :)
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  16. Rurki rurkami, ja pamiętam, że gdy chodziłam do podstawówki obciachem było nie mieć dzwonów i każde normalne spodnie mama musiała mi poszerzać do ooooogromnych nogawek :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wielkie gratulacje zwyciężczyniom ;) A wiesz, że ja też rurek nienawidziłam? Rety! Zawsze byłam do tyłu, nawet z modą i chodziłam uparcie w dzwonach. A dziś paraduję w obcisłych spodniach; d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A długo się buntowałaś przeciwko rurkom? :)

      Usuń
  18. Przeczytałam wszystko, nie powiem z rosnącym napięciem i przypomniałam sobie jak na początku roku pani od polskiego kazała nam zrobić podobne podsumowanie ;) Bardzo to miłe, że postanowiłaś podzielić się z nami tym wszystkim, ja nie miałabym nic przeciwko częstszym postom tego typu, bo późnej to pomaga przy czytaniu recenzji.
    Gratuluję zwycięscy!
    Mirabelkę, mnie?! Ojejku ^^ Jasne, że będę zadowolona ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. haha, no wiec wysyłaj te pieniądze! :D Tak, ten kolor rzeczywiście należy do Ciebie. Ja nie lubie i nie umiem chodzic w szpilkach i dobrze mi z tym xDD Boże, też pamietam jak chodziłam w dzwonach..... Z tego krótkiego opisu wnioskuje, ze jessteś wspaniałą osobą i nie zmieniaj sie! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) miło słyszeć, że moje dziwactwa nie są odstraszające :P

      Usuń
  20. Ach, te nastoletnie czasy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Powiadasz, ze pieniadze slesz ;) Milo bylo poczytac o Twoim nastoletnim zyciu, planach i przyjazni. Faktycznie lepiej Ci w ciemniejszych wlosach :)

    Gratulacje dla Dziewczyn :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no jakbyś zagadała, to pewnie bym wysłała :D

      Usuń
  22. Też byłam fanką Harrego Pottera :) Każdy ma takie nieco żenujące wspomnienia z nastoletniego życia. Jak sobie pomyślę jakie wtedy miałam problemy, a jakie teraz to chce mi się śmiać :) Stara dupa? Ej, obrażasz mnie. W tym roku będę miała 26 - chyba jestem emerytką ;p
    Również nie potrafię odmawiać i mówić tego co naprawdę myślę, jednak jeśli już wybuchnę to na całego... - nie jest to dobre.
    Czekam, aż napiszesz coś swojego...a i dasz wyślesz mi pieniądze? ;)

    Gratuluję Leonowi wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś po prostu starą dupą level drugi :P
      W sumie czasami wybucham i ponoć uroczo wtedy wyglądam ^^

      Usuń
  23. Fantastycznie Cię poznać. Cieszę się niezmiernie, że wyszłaś na chwilę zza tych książek :)
    A dziewczynom gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zacznę wychodzić częściej :) po półtora roku chyba czas na to :)

      Usuń
  24. mega fajny wpis! częściej poproszę takie!!!! ;-) w ciemnych włosach Ci super!

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się Was częściej zadowalać takimi wpisami :)

      Usuń
  25. fanką Pottera jestem, a twoje zmiana to po prostu.. dojrzewanie! :) każdy z nas chyba miał taki etap w swoim życiu :)
    Gratuluję zwyciężczyni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż mi się przypomniało zdjęcie z Emmą Watson i podpisem - "dojrzewanie - robisz to dobrze" :)

      Usuń
  26. Lepiej Ci w ciemnych włosach :)

    Też lubię Pottera :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ty jesteś stara dupa? a co ja mam powiedzieć, kiedy za kilka dni kończę 26 lat :P?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że też jesteś stara dupa i jesteś z tego dumna :P W końcu im kobieta starsza tym piękniejsza i mądrzejsza :)

      Usuń
  28. Przepiękny cytat :) świetnie wyglądasz na obu zdjęciach ! wciąz tak samo piękna :))
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Takie wspomnienia z wczesnej młodości są cudowne. Jako brunetka wyglądasz super :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem uśmiechnięta po tym poście :)

    OdpowiedzUsuń
  31. You write so interesting posts and make very beautiful photos! Like our blog! Keep doing it!
    I’ll be happy to see you in my blog!)

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Leonia się nie odmienia;p Leon jest jeden ;p dziękować Kochana:* bardzo mi miło że doceniłaś ów cytat:) a samą książkę z której ów cytat wzięłam Ci bardzo polecam do przeczytania:) już piszę maila!

    OdpowiedzUsuń
  33. a ja z kolei ostatnio wspominałam dzwony, każdy musiał je mieć, a teraz już mało kto o nich pamięta hehe

    OdpowiedzUsuń
  34. Też miałam manie na niemiecki zespół, Nevada Tan, potem Panik, też pisałam takiego bloga tyle, że z siostrą cioteczną. Również nie wyobrażałam sobie, że będę nosić rurki, a wręcz zarzekałam się, ze nigdy mnie nikt w takich spodniach nie zobaczy, a teraz nie mam innych:) A co jeszcze śmieszniejsze, też mam 23 lata:) życie:D Ile mamy wspólnego :) Jak dla mnie jesteś pisarką, bo do pisania recenzji książek trzeba mieć talent:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, może się okaże, że jesteśmy rozdzielonymi w dzieciństwie siostrami? :D
      I jako pierwsza ziemska istota nazwałaś mnie pisarką :) jak kiedyś napisze książkę to gwarantuję Ci dedykację :P

      Usuń
  35. Jak ci zazdroszczę tego wieku, ileż bym dała żeby znowu mieć 23 lata... marzenie! :) Śliczna kobietka, a rurki są ok pod warunkiem, że ma się smukłe nóżki co w moim przypadku jest niestety niemożliwe ;D więc ta moda jest jak dla mnie uciążliwa ;)

    P.s ja cały czas szukam swoje miejsce na ziemi!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to możesz nosić spódnice i sukienki i szpilki! Wiadomo, że szpilki wysmuklają nóżki :) I niedługo mają wrócić dzwony, więc głowa do góry :)

      Usuń
  36. Obecnie wyglądasz najpiękniej:) I jaka z Ciebie stara dupa? To co ja mam powiedzieć, mając 10 lat więcej? Młoda z Ciebie sarenka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę?! Powiedziałabym, że jesteś w moim wieku :)

      Usuń
  37. I na jednym i na drugim wyglądasz pięknie :))
    ps. gratuluję :]

    OdpowiedzUsuń
  38. obstawiam, że 99% z nas może się wstydzić za swoje młodzieńce czasy, szczególnie pod względem ubioru :P

    OdpowiedzUsuń
  39. No cześć! :D Teraz mogę się zwracać do Ciebie bardziej bezpośrednio, bo dzięki powyższej notce mam wrażenie, że poznałam Cię bliżej i muszę się przyznać, że wspominając swoje nastoletnie lata mam dokładnie tak samo jak Ty - jak ja się zarzekałam, że nigdy trampek nie zamienię na szpilki, a teraz? Uwielbiam wysokie koturny i szpilki! Namiętnie słuchałam US5 i przyrzekałam miłość Richiemu... och kiedy to było!

    A zwycięzcom gratuluję! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się cieszę, że znamy się lepiej ;D Koturny też lubię, chociaż czasami i sexi się czuję w trampkach :)

      Usuń
  40. Wielka zmiana we fryzurze nastąpiła ;) Ja miesiąc temu obcięłam włosy, które nosiłam długie od wielu lat, a teraz mam ledwo do ramion ;) Czasem zmiana jest potrzebna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to wielka zmiana :) ja próbuję zapuścić, jak widzę z marnym skutkiem :)

      Usuń
  41. Jak dla mnie człowiek całe życie zmienia się, w mniejszym czy większym stopniu. Zmiany te w jakiejś mierze doprowadzają nas do miejsca w którym znajdujemy się obecnie i według mnie nie ma się co wstydzić tego, co interesowało nas ileś lat temu. Ciekawa notka i w sumie fajne, że napisałaś o sobie coś niecoś. :)

    Cóż, dopóki będą widzowie chętni na oglądanie takich programów, dopóty programy takie będą istnieć, a ich twórcy i uczestnicy będą zgarniać niezłe pieniądze.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  42. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  43. Hah, to teraz już wiem, dlaczego tak łatwo mi się poddajesz gdy Cię musztruje na siłce :D ! Kocham :*

    Twoja na zawsze! :D

    OdpowiedzUsuń
  44. pamiętam plakaty tego zespołu w Bravo. :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Ależ miło poznać Cię lepiej :) Harry'ego Poterra uwielbiałam kiedyś i uwielbiam nadal :) odmawiać też nie bardzo potrafię i przeżywam wszystko sto razy bardziej, niżbym chciała - chyba brakuje mi luźnego podejścia do niektórych spraw :) Pogłaskaj piecha i uśmiechaj się zawsze tak jak na zdjęciach - do twarzy Ci :)))

    OdpowiedzUsuń
  46. W ciemnych Ci lepiej :)
    Takie podsymowania są super, można naprawdę się pośmiać :)

    OdpowiedzUsuń
  47. świetnie Ci w ciemnych! Super podsumowania!:D

    OdpowiedzUsuń
  48. Gratulacje dla wygranych ! :D
    Ja tam lubię, jak dzielisz się swoimi przemyśleniami ;) aż mi się przypomniały czasy gimnazjum- Ty kochałaś się w Killerpilze, ja w Tokio Hotel. Nie mówiąc już o tym, że ubierałam się co najmniej dziwnie :D do tej pory jak mi się przypomni, to mi wstyd :D szpileczki też lubię ! <3 i też kiedyś coś tam skrobałam, ale obecnie jakoś nie mam pisarskich aspiracji :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja do rurek nadal się nie przekonałam :). Ciemne włosy moim zdaniem bardziej Ci pasują i rewelacyjnie czytało mi się ten post.

    OdpowiedzUsuń
  50. dziekuje ci za odwiedzine na moim blogu :)
    Ech w tych czasach niestety czekas takiego juz nie ma. Teraz dzieciaki chodza na balety i dochodzi do tego ze 15-latki piją juz piwo obnosząc się z tym. Uwazam ze to jest straszne.
    Pozdrawiam~! I świetny poist! :)

    ---->Obiektyw mym okiem<----

    OdpowiedzUsuń
  51. Twoja maszynka losująca jest świetna:) Pogłaski!

    Nie zamknęłam oczu i wiem, że jesteś śliczna:))

    Pozdrowienia!:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Dziekuje za odwiedziny na moim blodu i mily komentarz::)

    Dowiedzialam sie o Tobie dzis wiele rzeczy, ale dziwie sie, ze majac dopiero 23 lata czujesz sie jak stara d..., a ja Ci powiem, ze mam juz a moze dopiero, bo za 2 miesiace, dolkadnie 1 maja skoncze 57 lat i czuje sie czasami jakbym byla w Twoim wieku...
    Gratuluje wygranej Kathy Leoni, pieknie napisala, o tym, ze slowa wytapiaja sie jak z rudy w czlowieku z jego trosk, udrek, lez ...bardzo ladnie i to swieta prawda !!

    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Wpis świetny, fajnie było poznać Cię bliżej :) Włosy ciemne - super w nich wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Do wprawy zawsze się dojdzie po jakimś czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Co tam rurki, rurki na bok!
    Dziewczyno Ty masz piękne kości policzkowe!!!

    OdpowiedzUsuń