1 mar 2015

Podsumowanie lutego i marcowe plany

Oj, ciężki to był miesiąc, ciężki. Choroba, prawo jazdy (tak, ciągle będę Was męczyć tym tematem), sesja, wesele znajomych (to akurat jedna z przyjemniejszych atrakcji lutego)... Wszystko to spowodowało, że te 28 dni minęło mi w okamgnieniu.

W tym miesiącu przeczytałam takie książki:
  1. „Błękitna pustka”- Jeffrey Deaver
  2. „Pewnego razu w Paryżu” - Diane Palmr
  3. „The 100” - Kass Morgan
  4. „W milczeniu” - Erica Spindler
  5. „Największy lęk” - Linwood Barclay
  6. „Prowincja pełna snów” - Katarzyna Enerlich
  7. „Podróż bezślubna” - Julia Llewellyn
  8. „Babskie gadanie” - Izabela Pietrzyk
  9. I książka, której tytułu nie mogę sobie przypomnieć a pożyczyła mi ją moja Justynka. Ogólnie chodziło w niej o dwie przyjaciółki i jedna z nich chorowała na raka i zażądała od tej drugiej, żeby ona po jej śmierci zajęła jej miejsce. Dosłownie- żeby wyszła za mąż za jej męża i wychowywała jej córkę.

W ostatnim miesiącu odwiedziło mnie 4, 319 osób. Najchętniej czytaliście recenzję książki „Największy lęk”. Jeśli chodzi o kraje odwiedzin to miewa się to tak:


Nadal oglądam serial Pretty Little Liars, chociaż pewnie w kolejnym tygodniu skończę nadrabiać odcinki i będę już na bieżąco. Widziałam też najnowszy odcinek Grey's Anatomy i płakałam na nim jak dziecko.
Nadal chodzę na siłownię - trzy razy w tygodniu po około dwie godziny. I efekty są! Pupa podniesiona, ramiona ładnie "zakreślone". Jeszcze nad brzuchem muszę trochę popracować, ale to kwestia czasu. No i najlepszy efekt ćwiczeń - endorfiny! Masa endorfin, które sprawiają, że chce się człowiekowi żyć.


 W marcu planuję oczywiście czytać. Mój stosik ma się tak -


wiem, wiem, niewyraźnie wygląda, ale dopadło go wiosenne przeziębienie.Wszystkie książki to egzemplarze recenzenckie i od góry:
1. "Domek dla lalek" - wyd. Marginesy
2. "Althea & Oliver" - wyd. Feeria
3. "Anatomia kłamstwa" - wyd. SQN
4. "Strefa skażenia" - wyd. SQN
5. "Tengu" - wyd. Rebis
6. "Hardcorowy romans" - Interia360
7. "Romanse wszech czasów" - wyd. Sfinks
8. "Wizje zagłady w literaturze" - wyd. Sfinks

A i najważniejszy plan na marzec - poukładać sobie wszystko w życiu.

Przypominam Wam o moim konkursie - O, TUTAJ

145 komentarzy:

  1. Trzymam mocno kicuki by plany się powiodły:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę pomóż mi - w jaki sposób się motywujesz do ćwiczeń 3 razy w tygodniu? Mnie to trzeba chyba wyrzucić z domu... jak ja Ci zazdroszę samozaparcia :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzę na siłownię razem z koleżanką i to ona mnie najczęściej motywuje (tzn. mówi, że mam się ruszyć i co i raz więcej ćwiczyć) :) może Ci ją podeślę i będzie Twoim trenerem personalnym? :D

      Usuń
    2. Super, kiedy do mnie wpadnie? :)

      Usuń
    3. Jutro o piątej rano pasuje?

      Usuń
  3. Dobrze Ci się powodzi ^^
    Czekam na recenzję "Anatomii kłamstwa" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam tylko „W milczeniu”.
    Jestem ciekawa ""Althea & Oliver", ale pani z którą się kontaktuje jest oporna w rozmowie -,-
    "Anatomia kłamstwa" czeka u mnie na półeczce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie wiem czemu :( Ja z panią Moniką mam bardzo dobry kontakt :)
      O, to czekam na Twoją opinię o "Anatomii" :)

      Usuń
  5. Bardzo dobre wyniki i oczywiście życzę ci miłej lektury nowych pozycji ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki za plany i czekam na recenzję "Domku dla lalek". Oby była jak najszybciej! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się pojawi w najbliższym tygodniu :)

      Usuń
  7. Nie czytałam żadnej książki, ale ten "Hardcorowy romans" brzmi ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały wynik i ciekawe lektury na marzec :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Luty i tak troszkę krótszy niż przeciętny miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś słyszałam, że luty jest najkrótszym miesiącem, ale właśnie dlatego bardzo daje w kość :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe :) swoją drogą ciekawa teoria :)

      Usuń
  11. Gratuluję wyniku, przezwyciężyłaś mnie o jedną pozycję. ;) Dziwna ta 9 książka, taka trochę chora po opisie. :P Althea & Oliver niemożliwie mnie ciekawi, czekam na wrażenia! ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo była chora, ale ciekawa :D
      To umówmy się, że w marcu Ty mnie prześcigniesz :)

      Usuń
  12. Gratuluję wyniku i życzę przyjemnej lektury marcowych pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oby wszystkie Twoje plany się spełniły! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  14. Super blog
    pozdrawiam
    razemzksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję wyników. Oj tak, ćwiczenia potrafią dodać wiele pozytywnej energii :) Miłego czytania nowych książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie idę dziś poćwiczyć, bo się jakoś nieciekawie czuję :)

      Usuń
  16. Mam w planach "Strefę skażenia". Czekam na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow ! Super wyniki, tak trzymaj :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zycze powodzenia w realizacji planow :)!

    OdpowiedzUsuń
  19. Na pewno przeczytam "Athea..." :D
    Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyniki wyglądają bardzo ładnie jak na tak intensywny miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może marzec będzie mniej intensywny, chociaż się nie zapowiada :(

      Usuń
  21. Super wyniki! Powodzenia w realizacji planów na marzec! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Thanks, dear,, for visiting my blog. I love your posts too. Pls, keep in touch. Kiss

    http://mylovelyfashionbih.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Dawno nie czytałam książek Mastertona, jako nastolatka się w nich zaczytywałam. Pokaźny ten Twój stosik, mój ciągle rośnie i nie mam kiedy go zmniejszyć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że i mi ciężko wrócić do jego stylu i się wczuć :)

      Usuń
  24. powodzenia w planach czytelniczych na marzec:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Niezły stosik Ci się nazbierał, ja ratuję się pożyczaniem książek od znajomych i się smakuję w ... ale jak tylko do kraju pojade z wizytą to się zaopatrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Trzymam kciuki, aby to wszystko zostało poukładane.
    Oj motywujesz tą siłownią, bo u mnie kiepsko z wysiłkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to pakuj spodenki i adidasy i biegaj ćwiczyć :)

      Usuń
  27. Piękny wynik! Gratuluję! ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. łał! niesamowity wynik! oh... chciałabym mieć czas na przynajmniej jedną...ale projekty gonią...

    OdpowiedzUsuń
  29. No no, trochę przeczytałaś... :) No to życzę dużo siły i motywacji na marzec :)

    OdpowiedzUsuń
  30. dużo przeczytałaś ;) ja od miesiąca wałkuję 50 twarzy greya nie ma m po prostu czasu żeby na raz usiąść i to machnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiesz, jaki ja mam stosunek do Grey'a :)

      Usuń
  31. Luty minął za szybko, oj za szybko. Ciekawe książki Ci towarzyszyły. To co spokojnego układania życia w marcu ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Gratuluję :) Mam nadzieję, że wszystko plany Ci się spełnią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba się nie da tak, żeby wszystko się pospełniało :)

      Usuń
    2. Ale warto zawsze w to wierzyć :)

      Usuń
    3. W sumie nie zaszkodzi a może pomóc :)

      Usuń
  33. Trzeba by coś wreszcie zacząć czytać bo kiedyś pochłaniałam masę książek a ostatnio jakoś nie mogę się do tego zebrać. Z twoich propozycji nie czytałam żadnej :c
    Super statystyki :) Powodzenia w realizacji planów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się zmobilizuj i zacznij od czegoś lekkiego :)

      Usuń
  34. Gratuluję wyników! Życzę jeszcze większych sukcesów w nowym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym! :) tak po cichu mi się marzy z 15 przeczytanych książek, ale zobaczę jak to będzie z czasem :)

      Usuń
  35. Ładna statystyka :) Powodzenia w realizacji ;P

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetna notka , miło się czytało ;)
    mi też szybko zleciał luty ;)
    obserwuję ;)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Prawdziwy mól ksiażkowy z Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś nie potraktowałabym tego jako komplementu :D

      Usuń
  38. B. dobry wynik czytelniczy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. jak na tyle zajęć i tak ładnie się zaczytałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mmm, podzielam zamiłowanie do "poćwiczeniowych" endorfin, by później z lubością zanurzyć się w lekturze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no ^^ i czuć jak mięśnie się rozluźniają i odpoczywają :)

      Usuń
  41. łooo ile książek przeczytałaś ! <3
    Obserwujemy? Zacznij i napisz u mnie na blogu a także to zrobie ;3
    Poklikałabyś w baner Sheinside w prawej kolumnie ? Z góry dziękuję <3
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Podziwiam na prawdę :) Bardzo lubię czytać, ale zawsze czytam około 2-3 książek miesięcznie :) Albo czasu brakuje albo zmęczenie dopada :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też bywały takie miesiące :) czasami po prostu tak jest :)

      Usuń
  43. sporo książek przeczytałaś! zazdroszczę czasu wolnego, u mnie sterta książek i czasopism czeka na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kto powiedział, że ja mam wolny czas? :D

      Usuń
  44. Czytałaś cień wiatru? :) fajna książka.
    Pozdrawiam, Sandra :)

    http://samcix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Życzę przyjemnego czytania, wyłowienia perełek i czekam na recenzje :) Poukładania sobie w życiu też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tak patrzę na ten mój stosik to czuję, że kilka perełek będzie :)

      Usuń
  46. Świetne statystyki. Gratuluję i oby tak dalej.
    A stosik interesujący. Życzę miłej lektury i czekam na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym tak kiedyś miała z 20,000 wyświetleń miesięcznie :D ha, marzy mi się :)

      Usuń
  47. Oby tak dalej gratuluję samozaparcia :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby tylko los zamiast "samozaparcia" nie dał mi "zaparcia" :D

      Usuń
  48. prawo jazdy właśnie chcę zacząć od kwietnia , boję się troche nie bardzo jestem pewna siebie co do prowadzenia auta :( :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie byłam, spokojnie :) ostatnio instruktor powiedział, że mam przebłyski genialnej jazdy :D po 14 godzinach i tylko przebłyski, ale zawsze coś :)
      Jak ja dam sobie radę to Ty też :)

      Usuń
    2. hah no tak nam kobietą ciężej jest zdać jak mężczyzną :) muszę się jakoś odważyć i zapisać :( zraża mnie ten egzamin stres..droga uważać trzeba wolno jeździć ;/ i te pytania . ale dzięki postaram się :)

      Usuń
  49. Dużo tych książeczek przeczytałaś. Niestety nie znam ich więc wypowiedzieć się nie mogę.
    Mi obecnie wychodzą max 3 książki na miesiąc;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś mamą, więc jesteś usprawiedliwiona :P

      Usuń
  50. Szkoda, że nie pamiętasz tytułu nr 9, bo tę książkę z chęcią bym przeczytała. Ja teraz koczę S.H. "Dopóki cię nie zdobędę". Podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam :) ale skoro Ci się podoba to jakoś postaram się ją zdobyć :)

      Usuń
  51. Wszystko się uda i będzie super :)
    to prawda że po ćwiczeniach człowiek jest szczęśliwszy :D :P

    OdpowiedzUsuń
  52. Dobrze, że udaje Ci się znaleźć czas na czytanie. Ja muszę się chyba jeszcze lepiej zorganizować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam jeżdżenie autobusami - czasu na czytanie wtedy jest multum :)

      Usuń
  53. Dziewięć książek, dobry wynik :) I jaki piękny stos, przyjemnej lektury i gratuluję wyników :)

    OdpowiedzUsuń
  54. szkoda że nie pamiętasz tytułu tej ostatniej książki, bo zaintrygowała mnie, lubię takie historię :-) No i życzę powodzenia w marcu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapytam koleżanki, może ona pamięta tytuł :)

      Usuń
  55. Colin Farrell ma taki typ urody, że jakoś nie mogę patrzeć na niego na ekranie... nie oceniam jego umiejętności aktorskich, ale mnie po prostu od siebie odrzuca.
    Wiem, mam dziwny gust, co pewnie widać po moich typach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie dziwny :) Colin mi się spodobał po roli w "Aleksandrze" :) może to dlatego, że miałam kiedyś bzika na punkcie całej tej historii :)

      Usuń
  56. Sporo przeczytałaś ;) ja musze się ponownie zmobilizować do czytania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Cię mogę mobilizować :) czekoladka za każdy przeczytany rozdział :)

      Usuń
  57. Super wyniki no i powodzenia w marcu oraz życzę przyjemnego czytania nowych nabytków! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciągle jeszcze jestem w świecie Mastertona, ale myślę, że jutro już pojawi się recenzja i popłynę do innej książkowej historii :)

      Usuń
  58. Gratuluję statystyk. :)
    Jak ja bym chętnie wróciła do treningów. Zrobiłam przerwę na czas choroby i już mam wyrzuty sumienia. Ale cóż, trzeba trochę się zregenerować.
    Życzę, aby udało się wypełnić założony plan. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam problem z powrotem do ćwiczeń po chorobie, ale się udało dzięki wytrwałości mojej koleżanki :D

      Usuń
  59. Gratuluję wyników! Piękne są :))

    OdpowiedzUsuń
  60. Wyniki super :)) Trzymam kciuki, żeby plany się powiodły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wszystkie będziecie trzymać kciuki to zdaje mi się, że na pewno się powiodą :)

      Usuń
  61. A więc życzę udanej lektury...:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Na mojej półce również czeka "Anatomia kłamstwa" i "Strefa skażenia".:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będziemy "łączyć się" w lekturze :)

      Usuń
  63. Ciekawe tytuły przeczytałas

    OdpowiedzUsuń
  64. Gratuluję wyników czytelniczych, ale i również liczby odwiedzin (których widzę, że było bardzo dużo) :) Plany na marzec, zapowiadają się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję dobić do dziesięciu tysięcy :D
      Myślisz, że mi się uda? :)

      Usuń
  65. Cześć :D
    Z góry przepraszam za pisanie z anonima, ale nie mam czasu, żeby się zalogować. Mam problem. A ty musisz (dobra, możesz, ale bałagam cię...) mi pomóc!
    Mianowicie? Półtora miesiąca temu zakończyłam swoją historię z nocnymi łowcami (nie czytałam I i III części, ale teraz no cóż), Kroniki Bane'a też przeszyłam i pokochałam i niewiem co mam robić. A właściwie co przeczytać.Nic mi nie odpowiada. Zaczełam Gildię Magów, ale nie porywa mnie to. Co mam zrobić? Poleciłabyś mi coś, bo czuję jak mi serce rozrywa. Jeśli zdecydujesz się pomóc napisz mi emaila mój adres to atomowaagnes@interia.pl
    ps. to nie spam, dziękuję za przeczytanie i jeszcze raz proszę o pomoc.
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  66. Trzy razy w tygodniu siłownia? :D Podziwiam :D
    Wiesz, że motywujesz mnie do czytania książek? Niedawno pisałam u Ciebie, że przeczytałam 5 w tym roku, teraz zaczęłam już 9 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czasami nawet i cztery razy :D
      Jestem z Ciebie dumna :)

      Usuń
  67. Gratuluję wyników. Życzę udanego marca i wytrwałości w realizowaniu postanowień :D

    OdpowiedzUsuń
  68. Najlepiej sobie tak ułożyć luty, zeby minął jak z płatka, ja też tak miałam i ani się obejrzałam, a tu prawie wiosna :-)) Dużo czytasz książek, u mnie wychodzi miesięcznie 3 książki, ale lubię też poczytać sobie blogi czy cokolwiek innego w internecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blogi to i ja lubię poczytać :) w sumie to zajmuje mi masę czasu :)

      Usuń
  69. "Domek dla lalek" - Ciekawy tytuł. Zainteresował mnie. A o książkach pod tytułem
    "Hardcorowy romans" i "Romanse wszech czasów" to gdzieś już o nich słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Oj, zawstydzasz mnie ilością przeczytanych książek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, Ty tyle robisz w życiu, że nie masz czego się zawstydzać :)

      Usuń
  71. Gratuluję wyników i oczywiście życzę Ci żeby marzec był o wiele lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  72. Tosiu Ty robisz takie zestawienia a ja takiej jak: nauczyć się dobrze angielskiego w rok, i zarobić na swoje własne mieszkanie to dwa moje główne cele! :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to ambitne masz postanowienia :) trzymam kciuki za realizację :)

      Usuń
  73. Tosiu Ty robisz takie zestawienia a ja takiej jak: nauczyć się dobrze angielskiego w rok, i zarobić na swoje własne mieszkanie to dwa moje główne cele! :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń