8 sty 2015

"Mroczny trop" - książka dla miłośników thrillerów i ... psów.

Często jest tak, że sympatia do autora przenosi się na ocenę jego książki. Całe szczęście, że w wypadku „Mrocznego tropu” autorka umieściła osobistą notatkę na samym końcu, bo inaczej nie byłabym w stanie subiektywnie ocenić tej książki.

Ryder Creed jest treserem psów i uczy ich tropienia narkotyków i zaginionych ludzi. Najczęściej trafiają do niego porzucone, niechciane i wygłodzone psy, którym daje drugą szansę a one odpłacają mu się oddaniem i jedyną w swoim rodzaju, psią miłością. Ryder wraz z jedną ze swoich suczek, Grace zostaje wynajęty, by „przewąchać” statek rybacki, który kursuje po wodach Zatoki Meksykańskiej. Ani Grace ani jej pan nie domyślają się jakiego makabrycznego odkrycia mogą tam dokonać...

W tym samym czasie Maggie O'Dell, agentka FBI prowadzi śledztwo dotyczące morderstw powiązanych z kartelem narkotykowym. Ścieżki jej i Rydera krzyżują się a między głównymi bohaterami znowu, jak i w poprzedniej części, zaczyna iskrzyć. Jednak muszą odrzucić na bok miłosne kwestie i starać się ujść z życiem, gdyż jedno z nich znalazło się na liście płatnych morderców.

Niewątpliwie gwiazdą tej książki jest Grace, suczka rady Jack Russell terrier ważąca nieco ponad siedem kilogramów. W tym małym ciele kryje się taki podkład miłości i oddania, że czytając książkę serce może nam się rozpłynąć w zachwycie. Grace jest szalenie przywiązana do swojego pana a przy tym jest jednym z najlepszych psów tropiących o jakich słyszałam. Nie straszne jej upały, ponad metrowe zarośla, zmęczenie ani insekty, które próbują zmylić jej trop. Kiedy Grace dostaje polecenie to stara się je wykonać za wszelką cenę a jest przy tym niezwykle urocza i niestrudzona. Dawno, o ile w ogóle, nie spotkałam się w literaturze z tak charakterystyczną postacią zwierzęcia.

To książka nie tylko dla miłośników thrillerów. To też książka dla wszystkich, którzy lubią psy i chcą przeczytać w końcu dzieło, gdzie pies odgrywa ważną rolę. Zapewniam Was, że pokochacie Grace, tą niepozorną suczkę o ogromnym sercu, jak i pozostałe psy Rydera; dużego i lojalnego aż do przesady Bola, bokserkę Diesel, małego Scouta i wszystkie pozostałe, o których, mam nadzieję, autorka rozpisze się w kolejnych częściach.

I już tłumaczę o co chodziło mi na początku. Cóż, gdybym przed lekturą „Mrocznego tropu” przeczytała notatkę autorki to byłabym już przekupiona. Mimo że nie jest ona dłuższa niż półtorej strony to wywołuje duże emocje. Autorka tłumaczy dlaczego stworzyła książkę właśnie o takiej tematyce, gdzie psy odgrywają ogromną rolę. Wspomina też, że nazwała jedną z postaci imieniem swojego psa, który z odejściem czekał, aż skończy pisać swoją kolejną książkę.

„Mroczny trop” przekonał mnie do twórczości Kavy, bo szczerze przyznam, że wcześniej nie pałałam do niej sympatią. Teraz mam ochotę przeczytać wszystko, co napisała. Dużym plusem jest to, że rozdziały są krótkie, nie „wleką” się przez kilkadziesiąt stron, dzięki czemu akcja wydaje się pędzić w zastraszającym tempie i wsysa czytelnika, puszczając go wolno dopiero po zamknięciu ostatniej strony,

Ach, i jeszcze dwa, niewątpliwe plusy – okładka. Piękna, klimatyczna, jesienna. I sylwetka mężczyzny z psem siedzącym przy jego nodze.
I drugi plus - to, co lubię w książkach najbardziej - ironiczne, sarkastyczne dialogi i opisy:

"- Węże koralowe są zwykle nieśmiałe i potulne. Dlatego rzadko się je spotyka. Lubią się chować. Atakują tylko wtedy, kiedy ktoś im przeszkadza, albo czują się zagrożone.

-Powiedziałbym, że może mu przeszkadzać, że ktoś go wsadził do płóciennego worka i  wepchnął pod siedzenie samochodu."

Oczywiście polecam. Grace i inne psy kupiły moje serce. Czuję, że i Was zauroczą.

104 komentarze:

  1. ja nie lubie zwierzwecych wątków w filmach i ksiazkach bo zawsze rycze : /

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w tej książce zwierzakom nic się nie dzieje :)

      Usuń
    2. Zwierzaki i dzieci to samograj, wiadomo:)

      Usuń
    3. ja też zawsze ryczę, ale skoro się psom nic nie dzieje, to może się skuszę:)

      Usuń
    4. Gdyby coś się im działo to odłożyłam bym książkę czym prędzej :) z tego powodu nie przeczytałam "Cujo" Kinga :)

      Usuń
  2. mam dwie książki tej autorki, ale jakoś nie potrafię się zebrać do ich przeczytania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo są naprawdę dobre :) przynajmniej te, które ja czytałam :)

      Usuń
  3. Czytałam i muszę przyznać Ci rację - Grace kocha się od pierwszej wzmianki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja ulubiona książkowa bohaterka tego miesiąca :)

      Usuń
  4. Kiedyś chętnie czytywałam Kavę, ale teraz zamiast niej wolę Spindler bądź Tess Gerritsen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gerritsen i Spindler też ciekawie piszą :) Kava przekupiła mnie psami :D

      Usuń
  5. Znam tego autora, ale niczego z jego książek nie czytałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę autorkę miało być :)

      Usuń
    2. Spoko, na początku byłam przekonana, że Kava to autor :) dopiero po dwóch książkach się zorientowałam, że to kobieta :)

      Usuń
  6. No to mnie zaintrygowałaś, szczególnie Grace ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie przekonują mnie takie książki...

    OdpowiedzUsuń
  8. Zainteresowałaś mnie. ;D Lubię taką tematykę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie :) każdy przekonany człowiek to dla mnie plus :)

      Usuń
  9. Nigdy nie czytałam tej autorki. Może w takim razie zacznę od tej książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy na pewno się wkręcisz w jej twórczość :)

      Usuń
  10. Co prawda książki tego typu czytam raczej bardzo sporadycznie (to brzmi znacznie lepiej od: nie czytam ich prawie wcale, więc przyjmijmy pierwszą wersję:D) to twoja recenzja mnie zachęciła. Może nie do natychmiastowego jej przeczytania, ale w przyszłości, kto wie? No i blog oczywiście trafił do obserwowanych przeze mnie;)
    Powodzenia w blogowaniu na blogspocie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może przekonam Cię do częstszego czytania :) dodaję do obserwowanych i ja i zapraszam częściej :)

      Usuń
  11. Fabuła tak średnio mi się podoba.
    Czytasz te informacje o autorach? :D Ja to zawsze pomijam xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam, ale jeśli już początek mnie nuży to omijam je :)

      Usuń
  12. Kava jeszcze przede mną! :) Ale juz trochę dobrego o książkach się nasłuchałam, więc na pewno w przyszłości się zapoznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ooo jak jest coś z psiakami to zawsze chętnie siągam po to :D

    OdpowiedzUsuń
  14. O jaka zmiana :) A co się stało, że nowy adres? Niestety książka nie dla mnie :/ Pozdrawiam, http://ciasteczkowa-w-kuchni.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo na onecie mi się już nie podobało, zresztą kończyło mi się tam miejsce, bo są tam limity :)

      Usuń
  15. Mam ją na czytniku i będę czytać zaraz.

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz thrillery i psy to jak najbardziej :)

      Usuń
  17. Tak, faktycznie książka była dobra, zwłaszcza patrząc na psi motyw. Ten chyba wyszedł najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z psim motywem mało co może konkurować :)

      Usuń
  18. Mam tę książkę, ale musi poczekać na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wydaje się być ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Psi motyw i nic złego nie dzieje się zwierzaczkowi - super:) nienawidzę w książkach drastycznych scen ze zwierzętami, długo nie mogę się po tym pozbierać, najgorzej było po jednej ze scen w Davidzie Copperfieldzie Dickensa:( ale ta pozycja wydaje się być świetna pod tym względem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja cierpiałam nawet po "Czarnej owieczce" :(

      Usuń
  21. Nie lubię wątków zwierzęcych, nie ważne czy coś im się dzieje czy nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Z chęcią bym przeczytała, bardzo dawno nie czytałam nic tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest czasami wrócić do dawno czytanych autorów :)

      Usuń
  23. Tytuł zapisany,popytam w bibliotece o nią :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Też lubię ironiczne opisy w książkach. :) Zaciekawiłaś mnie tym oddanym psiakiem, coś czuję, że książka nieźle by mnie rozczuliła. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwierzaki i dzieci mają ten talent do rozczulania :)

      Usuń
  25. To coś dla mnie, z miłą chęcią przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja to na razie mam rozgrzebane trzy książki, a czas jakoś nie chce się znaleźć. :) Ale w końcu przysiądę i poczytam jak należy.

    Dobrze pamiętam, że studiujesz prawo? To wiele wyjaśnia w kwestii casusów. :) Ja na swoje się obraziłem. Nie są obowiązkowe, a trudne jak nie wiem, to po prostu foch i tyle. :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze pamiętasz :) Skoro nie masz ich obowiązkowych, to jasne, że sobie odpuść :)

      Usuń
  27. Oooo super :) Ciekawa się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pies najlepszy przyjaciel człowieka i to nic nie zmieni , dziękuje za nazwę żeli :D i świetna ksiażka za tydzień ide do szpitala na operację muszę zakupić tą książke z ciekawościa przeczytam leżąc tam.. pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  29. Właśnie też przeczytałam tę książkę, ale nie mam o niej tak dobrego zdania. Może dlatego, że miłośniczką zwierząt nie jestem ;p

    OdpowiedzUsuń
  30. Wydaje się ciekawa. Nigdy nie słyszałam o tej autorce, ale uwielbiam kryminały. A już Twój opis tego psiaka mnie zauroczył. Dobrze, że nie dzieje mu się krzywda. Jak czytałam "Marley i ja", to ryczałam strasznie. Od tamtej pory odczuwam lekką niechęć do książek ze zwierzętami. Bo ludzi to mi mogą w książkach mordować ale jak pies (z kotem się jeszcze nie spotkałam) umiera lub zostaje zabity to mnie całkowicie rozwala.
    W poniedziałek na pewno popędzę do biblioteki i wypożyczę :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo! Ludzie to mogą się nawzajem mordować, byleby psu czy kotu nic nie było :)
      Też dodaję do obserwowanych :)

      Usuń
  31. Nie wiem, jakoś nie zachęca mnie ona do kupna, nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  32. Skoro mowa o psach, to z chęcią bym przeczytała ;-) I witam na blogspocie, mam nadzieję, że jednak nie żałujesz tych przenosin :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie, po tygodniu użytkowania, jest ok :)

      Usuń
  33. Lubię Alex Kavę, a już dawno nie czytałam jej książek :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Odpowiedzi
    1. najciekawszy :) chociaż fabuła tez niczego sobie :)

      Usuń
  35. uuu fajne! ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Dziękuję! ;)

    Wątek ze zwierzęciem - jest za ;) No i autor bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Widzę , że mam co nadrabiać :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Czytałam parę książek Kavy, aczkolwiek nie tą powyżej. Jednak z chęcią ją wypożyczę jak zajdę do biblioteki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobra biblioteka, to książka już z pewnością tam będzie ;)

      Usuń
  39. Jak skończę Niezgodną to poszukam gdzieś tej książki ;)
    http://soelliee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba zrobię drugie podejście do "Niezgodnej" :)

      Usuń
  40. Znalazłam malutką literówkę w słowie "rasy", na początku recenzji. ;) co do samej książki, zwierzaki uwielbiam, zwłaszcza psy, więc to już plus. Nie wiem co z akcją... wartka i wciągająca a zakończenie nieprzewidywalne? Jeśli tak, to z chęcią przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Oj to niestety nie dla mnie pozycja - ostatnio czytam jedynie lekkie i przyjemne pozycje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, w takim razie polecam sagę Danki Braun :)

      Usuń
  42. Wśród moich zaległości czytelniczych mam przynajmniej jeden tytuł tego autora, więc chyba najpierw będę musiała go wygrzebać. Potem może się skuszę na tę książkę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie tylko ja mam książkowe zaległości? :)

      Usuń
  43. znów coś dla mnie, tylko kiedy ja to wszystko przeczytam? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wszystko się znajdzie czas, spokojnie :)

      Usuń
  44. Psy lubię, ale co do treści, to sama nie wiem, nie jestem przekonana ;]

    OdpowiedzUsuń
  45. Kocham zwierzaki w książkach, czy filmach :)
    Może się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Dodaję do swojej 'książkowej kolejki'!! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Czytałam i bardzo mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  48. wrrr... nie cierpię thlirrerów w żadnej postaci ;p

    OdpowiedzUsuń
  49. Lubię czytać tego typu książki :) Chętnie po tą sięgnę ale nie wiem kiedy :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Jest motyw psi to muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Czytałam i podobała mi się (jak każda książka spod jej pióra) ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Czytam namiętnie książki Kavy, w tej chwili - W ułamku sekundy, a czeka na mnie jeszcze zło konieczne... po mroczny trop na pewno też sięgnę, podobają mi się jej książki z wyjątkiem - Czarnego piątku...

    OdpowiedzUsuń