3 sty 2015

"Złota skóra" Carla Montero





Początek XX wieku. Wiedeń, stolica pełna malarzy, artystów, dziwek i pijaków. Miejsce, gdzie śmietanka towarzyska miesza się z pospólstwem, które nie ma w sobie na tyle choćby ogłady, by zauważyć, że mają zaszczyt mijać na ulicy ludzi sztuki.
W mieście tym żyje i pracuje Karl Sehlackman, detektyw i przyjaciel nijakiego Hugona von Ebenthala, oskarżonego przed laty o zamordowanie swojej ukochanej. Wobec braku dowodów i wstawiennictwa ojca Huga oraz samego Karla, młody człowiek uniknął kary i wyjechał do Ameryki, by leczyć tam duszę po śmierci kobiety, którą kochał całym sercem.
Po kilku latach rozwiązłego trybu życia za oceanem postanowił wrócić, wiedząc, że jemu schorowanemu ojcu nie pozostało wiele życia. Wrócił pewien, że ludzie zapomnieli już o tamtej sprawie i przestali go winić za czyn, którego nie popełnił. Zapomniał niestety, że pamięć społeczeństwa jest trwała i trzeba pokoleń, by zapomnieć o miejskich plotkach i skandalach.
Mając jednak wsparcie przyjaciela i nowej ukochanej, Therese, Hugo postanawia nie przejmować się nieprzechylnymi ludzkimi spojrzeniami. Wszystko jednak się zmienia, gdy pewnej nocy na ulicy zostaje znalezione wypatroszone ciało Therese a podejrzenia znowu padają na młodego von Ebenthala.

"Złota skóra" autorstwa Carli Montero, ma niepowtarzalny klimat. Mimo, że nigdy nie byłam we Wiedniu to czytając książkę oczyma wyobraźni widziałam jego wąskie uliczki, piękne budowle, czułam zapach kurzu unoszącego się nad brukiem. Tak plastycznego języka nie widziałam dawno u żadnej autorki; Carla potrafi tak realistycznie pisać, że ma się wrażenie jakby malowała przed nami fantastyczny obraz, pełen przemocy, miłości, namiętności i przepychu. Dowcipne dialogi i cięte riposty dodają smaczku całej powieści i sprawiają, że chłonie się ją jednym tchem.

Ta książka to nie tylko bardzo dobry kryminał, ale też portal, który cofnie nas 110 lat wstecz, byśmy mogli z perspektywy obserwatora podziwiać tamtejszych artystów, pisarzy i malarzy. Świat, gdzie kobiety były hołubione przez mężczyzn, stawiane na piedestale, gdzie każde ich słowo traktowane było jak rozkaz a każdy komplement jak słowo samego Boga.

"Ona jest aromatem sycącym moje życie oraz głosem nieustannie szepczącym mi do ucha. Jest tym smakiem, który zawsze mam w ustach. Jest złotem wypływającym spomiędzy moich palców i snującym się wolno dymem, bo ona nie jest moja ani niczyja inna."

Serdecznie Wam polecam tą książkę a za swój egzemplarz dziękuję wydawnictwu


Mam nadzieję, że się zadomowicie w moim nowym blogowym mieszkaniu. 

121 komentarzy:

  1. Kryminał, Wiedeń i przeszłość - to zdecydowanie moje klimaty ;)

    A nawet kiedyś zastanawiałam się czy nie masz zamiaru przenieść bloga na blogspot, a proszę oto jesteś ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem, jestem i trochę się boję jak to wszystko będzie wyglądało :)

      Usuń
  2. Cieszę się, że mogę już komentować :)
    Podoba mi się twój nowy blog i mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej.
    Co do książki, mam ją na półce, ale jeszcze nie czytałam, choć zamierzam, dlatego mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu.
    ps. troszkę czcionka jak dla mnie zbyt mała, ale to tylko taka moja sugestia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję zostać już na zawsze :)
      Onet miał za mało przestrzeni a kasowanie starych postów nie wchodziło w grę, więc... jestem tutaj :)
      PS - powiększyłam już ją :)

      Usuń
  3. Witaj :-) uwielbiam kryminały, ciekawa propozycja do przeczytania :-) pozdrawiam i życzę powodzenia w blogowaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tu się zadomowię na dłużej niż półtora roku :)

      Usuń
  4. Bardzo się cieszę, że tutaj jesteś. Będę na pewno zaglądać, bo uwielbiam Twoje recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę powodzenia na blogspocie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Um, mam nadzieję, że to wszystko ogarnę :)

      Usuń
  6. Słyszałam o niej trochę ale jakoś nie jestem przekonana. Chociaż tytuł i okładka mnie przyciągają !

    OdpowiedzUsuń
  7. Odwiedzałam dzisiaj i z przykrością odkryłam, że nie ma opcji "komentarz" -> i nie wiedziałam, jak Ci o tym dać znać... No, ale już widzę, że teraz jest wszystko ok. :) Cieszy mnie to bardzo.
    Książki nie czytałam, a że lubię kryminały to będę poszukiwać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo dopiero się orientowałam jak tu co działa :) sama byłam na początku przerażona, że nie można dodawać komentarzy :D

      Usuń
  8. Natknęłam się w księgarni na tę powieść, ale doczytałam na okładce, że jest kontynuacją jakiejś wcześniejszej książki. Kiedyś może przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam poprzednich tomów i ani trochę mi to nie przeszkadzało w lekturze :)

      Usuń
  9. Super, że jesteś na blogspocie! :)
    Ja tego gatunku nie lubię, ale w okładce tej książki jest coś tajemniczego i fascynującego, może i lektura wywarłaby na mnie takie wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, chociaż mam i obawy :)

      Usuń
  10. Też na początku nie ogarniałem blogspota, ale teraz już poruszam się tu dość dobrze. Ma na pewno wiele funkcji, co można marzyć tylko na wielu innych blogach.
    Już zmieniłem w swojej linkowni adres. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Powiem Ci, że jestem tu dopiero niecałą dobę a już mi wygodniej niż na onecie :)

      Usuń
  11. Świetnie się zapowiada. Przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. "wypatroszone ciało" - o matko! Ostro! Nie wiem, czy się kiedykolwiek przybiorę do tej knigi, chociaż - skoro Ty ją polecasz - to musi być dobra. Ale chyba nie do końca są to moje klimaty. Poczekam na kolejną recenzję :-).

    Pozdrawiam na nowym miejscu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W porządku :)
      dziękuję za odwiedziny w nowym miejscu! :*

      Usuń
  13. Kryminał i przeniesienie w przeszłość, do tego taka oryginalna fabuła, jestem za. ;) Przeczytam z przyjemnością.
    Powodzenia w prowadzeniu bloga, Nowy Rok przyniósł zmiany. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niespodziewane zmiany, bo całkiem spontanicznie przeniosłam bloga :)

      Usuń
  14. Hello, hello, witam na blogspocie! Jutro zmienię odnośnik do Twojego adresu u mnie w linkach, bo dziś już mi się nie chce w tym babrać :D

    Co do książki to mam mieszane uczucia... Nie przepadam za powieściami, których akcja rozgrywa się kilkadziesiąt czy kilkaset lat temu (wolę coś współczesnego), ale z drugiej strony to kryminał i piszesz, że ma niezły klimat... Sama nie wiem ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że w ogóle chce Ci się w to babrać :)

      Usuń
  15. Oczywiście, że się zadomowię, dodam od razu do obserwowanych! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! :) cieszę się, że moje obawy się nie sprawdziły ;)

      Usuń
  16. Kurde, pomarudzę trochę. :P Przydałby Ci się widżet z dodawaniem do obserwowanych, mały bajer ale bardzo ułatwia życie. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero się wszystkiego uczę, ale spokojnie ogarnę i to :)

      Usuń
  17. Już od nowa dodaję Twojego bloga do obserwowanych. Blogspot - dobry wybór :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) powiem Ci, że mi się tu podoba :)

      Usuń
  18. Melduje się, dziękuję za życzenia i życzę wszelkiej pomyślności w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. No mam nadzieję :) bez Ciebie to nie byłoby to samo :)

      Usuń
  20. I bardzooo dobrze! Blogger daje o wiele więcej możliwości :)
    Dzięki wielkie! <3

    OdpowiedzUsuń
  21. wpadam i zostaję na dobre ☺

    OdpowiedzUsuń
  22. lubię kryminały, ale nie przepadam za historiami mającymi miejsce w minionych wiekach...

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię takie klimatyczne powieści - zapisałam sobie tytuł, i może uda mi się kupić przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autorka napisała jeszcze dwie inne powieści, więc jakbyś chciała to sięgnij i po nie :)

      Usuń
  24. Ładnie tu :), będę Cię odwiedzać w nowym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Coś jest w okładce, coś mnie kusi. a jak jest o Wiedniu to lubię to tym bardziej :)
    Blogspot jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. racja, okładka jest bardzo klimatyczna :)

      Usuń
  26. Jak świetnie, że pojawiają się jeszcze blogi z opisami książek. Serdecznie pozdrawiam.
    Obserwujemy?
    http://oliviasmith97.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Półtora roku bloguje a po raz pierwszy ktoś zadał mi to pytanie :D
      Jasne, że obserwujemy :)

      Usuń
  27. Czytałam tej autorki "Wiedeńską grę", po niej mam ochotę na kolejne książki autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, ja jeszcze nie miałam okazji przeczytać tej drugiej książki :)

      Usuń
  28. brzmi fajnie i srogo czyli moje klimaty :D witamy na blogspocie xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie mi tu dobrze :) zadomawiam się :)

      Usuń
  29. książka nie za bardzo w moim stylu, ale z przyjemnością przeczytałam recenzję:)
    witaj na blogspocie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że kolejna książka przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  30. Mam tę książkę, ale jeszcze się za nią nie zabrałam. Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak będziesz miała chwilę to koniecznie do niej zasiądź :)

      Usuń
  31. Może być całkiem przyjemne do czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  32. O! Nowa platforma! :) Odważna decyzja, bo w sumie od nowa i statystyki i wszystko. A planujesz przenieść stare posty?
    Co do książki to mam ją i planuje przeczytać w niedalekiej przyszłości. Nie wiem tylko czy nie lepiej zacząć od "Szmaragdowej tablicy". Początek XX wieku to zdecydowanie moje klimaty. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, bo onet.pl nie pozwala na import danych a kopiowanie postów mi się nie opłaca :) niech tam sobie siedzą na starym blogu :)

      Trochę się boję, że tą decyzją stracę kontakt z Wami, bo się zagubimy w sieci :)

      Usuń
  33. Nie słyszałam o tej książce, będę tutaj zaglądać. Dodaję do obserwowanych. :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Serdecznie witam tutaj! ;)

    A książki w ogóle nie znam i nie słyszałam o niej, więc mam nadzieję, że w przyszłości się z nią zapoznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne nowe blogowe 'mieszkanko' :) a fabuła książki całkiem interesująca!:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Byłam w Wiedniu i bardzo mi się podobało to miasto, także myślę, że i książka by mnie zauroczyła. Fabuła wydaje mi się ciekawa i tajemnicza ;)
    + Na blogspocie od razu lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Epoka i tło wydają się mało ciekawe, ale sama fabuła mnie zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Anelise :) cieszę się, że tu zawitałaś :)

      Usuń
    2. Ejjj przecież często tu bywam ;)

      Usuń
  38. Nie czytałam jeszcze tej książki, ale zapisałam sobie jej tytuł. Witaj na blogspocie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Czytałam "Szmaragdową tablicę" tej autorki (była rewelacyjna) i "Wiedeńską grę" (była okropna), więc mam w planach również "Złota skórę", żeby zobaczyć, na która stronę przesunie się szala ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam dwóch poprzednich, więc nie mam porównania w ogóle :)

      Usuń
  40. Nigdy nie byłam we Wiedniu, poszukam tej książki, by przenieść się może w te uliczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie byłam, ale wszystko przed nami :)

      Usuń
  41. Nie czytałam jej, ale wpasowuje się w mój klimat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku byłam lekko sceptycznie nastawiona do czasu akcji, ale jak widać niepotrzebnie :)

      Usuń
  42. Na autorkę, która tak sprawnie potrafi budować klimat, na pewno warto zwrócić uwagę :) Plastyczny język to duża zachęta, a w połączeniu z innymi plusami - czuję się zaintrygowana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję się szczęśliwa, że Cię zaintrygowałam :)

      Usuń
  43. Nie czytałam tej pozycji, ale 'Szmaragdowa tablica' powaliła mnie na kolana. Czytanie jej sprawiło mi wiele frajdy, chyba moja ulubiona książka bądź jedna z ulubionych.
    P.S. Nie bardzo rozumiem jak działa google plus. Bloga dodałam oczywiście do tych, które odwiedzam, ale nie z google, a z klasycznego profilu, bo nie wiem jakiego wyrażenia by tu użyć;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tym bardziej nie wiem jak to wszystko działa :D

      Usuń
  44. Witamy tutaj. Książka zapowiada się całkiem fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dnia na dzień coraz bardziej mi się tu podoba :)

      Usuń
  45. Dawno nie czytałam, ale mam w planach zacząć 'Upadek gigantów"

    OdpowiedzUsuń
  46. Myślę, że książka mogłaby mi się spodobać :D
    PS. Ja już się zadomowiłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapcioszki ubieraj i chodź po moim blogowym mieszkaniu ile tylko chcesz :)

      Usuń
  47. Uwielbiam książki! Dobrze,że powstał taki blog!! Pozdrawiam,życzę sukcesów i polecam nasze Polskie Morze oraz zaglądanie na poziomkowychomik. blog ;)Dodałam Cię do obserwowanych Buziole :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę zaglądać :) i też dodaję i zapraszam częściej :)

      Usuń
  48. Szczerze mało kiedy czytam książkę :D zawsze jakoś brak czasu na wszystko :D ale masz bardzo fajnego bloga opisujesz to co lubisz , pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się jeszcze przekonasz do czytania :)

      Usuń
  49. Uwielbiam kryminały, więc z pewnością przeczytam. :))

    OdpowiedzUsuń
  50. Po kryminały ostatnio sięgam coraz częściej dlatego może kiedyś sięgnę po "Złotą skórę". Powodzenia na blogspocie :) Ja w zeszłym roku w styczniu też robiłam przesiadkę na bloggera i nie żałuję tej decyzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej mi żal statystyk, ale wszystko da się nadrobić :)

      Usuń
  51. Coś mi się ten tytuł z czymś kojarzy :) WSzystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie jestem fanką kryminałów, choć raz na jakiś czas coś przeczytam. Bardziej lubię fantastykę :) Ale ten tytuł zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  53. Realia, w których autorka osadził historię są dla mnie bardzo atrakcyjne. Z przyjemnością kiedyś przeczytam.
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  54. Preferuję fantastykę, a kryminały czytam sporadycznie (raz nawet była to lektura u mnie w szkole), ale brzmi zachęcająco. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, u mnie nigdy lekturą niestety nie był żaden kryminał :(

      Usuń
  55. Z opisu wnioskuję, że warto po tą książkę sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Wydaje się być interesująca :)

    Zapraszam do wspólnej obserwacji,
    rzetelne-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Nie znałam Twojego poprzedniego bloga, ale cieszę się, że ten mogłam poznać. Mam nadzieję, że się tutaj zadomowię ;)
    I bardzo chętnie przeczytam tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. chętnie przeczytam :) cieszę się, że jest taki blog :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Mam dziś tak zamulony dzień, że po przeczytaniu tej recenzji stwierdziłam, że przeczytałam już tysiąc takich książek i milion recenzji o podobnych książkach.
    Czy to mylne wrażenie, że fabuła jest dość przeciętna? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zbyt zamułowo to opisałam :) książka nie jest przeciętna, to ta recenzja taka jest :D

      Usuń
  60. A mnie się w ogóle nie podobała. Intryga jeszcze w miarę, niektóre sceny mało wiarygodne (ta z cukierkiem czy czekoladką i mordercą sprawiła, że rechotałam dłuższą chwilę). I Wiednia też nie poczułam niestety. :(

    OdpowiedzUsuń
  61. Bardzo lubię czytać książki kryminalne. Choć ostatnio mam "fazę" na horrory ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Fajny tytuł książki, lubię kryminały więc zainteresowała mnie ta pozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Mam w planach . Po cichu liczę ,że dostanę ją w prezencie ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Byłam w Wiedniu, bardzo ładne miasto. Lubię takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń