14 paź 2015

TOP10 - moje ulubione czarne charaktery.



   Jako, że nazbierało mi się trochę pracy i czytam nieco wolniej, dzisiaj wpis TOPowy. Długo zastanawiałam się czym was zaskoczyć, zbulwersować lub oczarować i jakoś nic mi nie przychodziło do głowy.
   W końcu jednak wpadłam na pomysł, żeby przedstawić wam moich ulubionych mrocznych bohaterów; większość ich nienawidzi, bo są tacy źli, straszni i robią tyle złego! Atakują umięśnionych bohaterów, psują im randki z pięknymi kobietami, bo postanawiają zaatakować miasto akurat w porze kolacyjnej, nie przeprowadzają babć przez ulice i czasami zdarzy im się kogoś zabić.    Jednak gdyby przyjrzeć im się bliżej, można dostrzec, że są oni tak naprawdę pokrzywdzeni przez:

a) rodziców, którzy ich nie kochali i nie kupowali im zabawek, dlatego zaczęli bawić się bronią, gdy dorośli
b) los, który skazał ich na takich rodziców
c) scenarzystów, którzy zabrali im empatię

   Zaczniemy oczywiście od najmniej uwielbianego a skończymy na mistrzu czarnych charakterów, który raduje moją duszę i sprawia, że się rozpływam. Dodam jeszcze, że w wśród 10 mrocznych znalazły się tylko dwie kobiety ( o ile postać nie-ludzką można nazwać kobietą ), co pokazuje, że mężczyźni o wiele lepiej odnajdują się w roli tych złych.  

10. Zabójca "Krzyk"



   Naprawdę nie rozumiem jak można się było go bać, kiedy latał sobie w tej kuriozalnej masce, która przypominała twarz polaną kwasem. Jak dla mnie był taki nieporadny i tak skupiony na tym, żeby zabić, że sam oryginalny film był dla mnie śmieszniejszy niż późniejsza parodia. Być może gdyby ktoś ubrany w czarną płachtę, z maską na twarzy goniłby mnie z nożem to bym się przestraszyła, ale na dzień dzisiejszy jestem w stanie powiedzieć, że przytuliłabym go i wytłumaczyła na spokojnie, że nóż jest już niemodny. Mógłby zacząć biegać z mieczem samurajskim, to by zrobiło większe wrażenie.

9. Loki "Thor", "Avengers"



 Tak, jestem świadoma, że Loki to przede wszystkim film „Thor”, ale mój chłopak jeszcze nie wyedukował mnie w całym świecie Marvela a jedynie w części. Zresztą mnie filmowo edukować trudno, bo ciężko mi usiedzieć na miejscu i ciągle biegam zamiast oglądać.
Wracając do Loki'ego – był taki słodki chcąc przejąć władzę nad światem! Brakowało jeszcze, żeby zaczął tupać nogą i krzyczeć, że to niesprawiedliwe, że jego starszy brat jest ważniejszy niż on! Próbował manipulować Hulk'iem, żeby go przemienić w potwora, ale robił to z takim zapałem, że aż sama trzymałam kciuki, żeby Hulk w końcu zzieleniał i kogoś poturbował, co by Loki się ucieszył.  

8. Buka "Muminki"


   Najbardziej mroczna, opętana złem i przesiąknięta zepsuciem postać z bajek. Powodowała strach u najmłodszych, nauczyła całe pokolenie jak się bać... Dzieci w przedszkolu płakały na jej widok, pierwszoklasiści nie mieli odwagi wychodzić po zmroku z domu, bo za każdym drzewem, w każdym zaułku mogła czaić się ona... fioletowa Buka!
A ja Bukę kochałam! I tak mi było jej szkoda, bo nikt jej nie lubił i wszyscy przed nią uciekali. A ona chciała się tylko bawić przecież.  

7. Szeryf Nottingham "Robin Hood: Książę Złodziei" 


 Film z 1991 roku, więc nie jestem pewna, czy go znacie. Ja oglądałam go kilkakrotnie i od małego jestem zakochana w postaci Robina, który jest taki męski i rycerski. Co do szeryfa Nottingham, na początku się go brzydziłam, jak większość widzów (zapewne.) Jednak ostatnio stwierdziłam, że na kogo mógł wyrosnąć człowiek wychowywany przez wiedźmę? Heloł, nie spodziewajmy się cudów! Gdyby żył w dzisiejszych czasach i poszedł do Top Model tudzież innego The Voice of Poland i opowiedział swoją historię to wygrałby tylko dlatego, że miał za matkę wiedźmę! Pal licho czy umiałby śpiewać, pozować czy jeździć na niedźwiedziu, wygrałby historią.

6. Bella Lestrange "Harry Potter"


Nie licząc Buki, jedyna kobieta w tym zestawieniu. Ale za to jaka! Podła, złośliwa, niebezpieczna. Jeszcze w gimnazjum naraiłam sobie historię, że Bella i Syriusz byli kiedyś parą i że rozstali się, kiedy młody Black uciekł z domu, a biedna Bella, w akcie zemsty, że ją zostawił, stała się do szpiku zła. Jak więc mogłabym jej nie lubić, skoro zniszczyła ją miłość? W porządku, miłość, którą sobie wymyśliłam, ale przecież tak mogło być! Rowling nic nam o tym nie powiedziała, więc można jednak?

5. Rumpel "Dawno dawno temu"


 Kto serial ogląda dłuższy czas, niż jeden sezon, ten pewnie wie, że Rumpel nie jest zły tak do końca, ale raczej skrzywdzony przez los i przepowiednię. I że przede wszystkim jest ojcem, który stracił syna na długie lata i który nie umiał się z tym pogodzić.
Zresztą, pewnie gdyby nie jego postać, która często motała i snuła intrygi, cały ten serial nie byłby taki wyjątkowy, bo mielibyśmy tylko jeden zły charakter – Królową. A tak mamy ich dwa i raz łączą siły, a następnego dnia walczą między sobą. Klasyka gatunku „kto jest bardziej zły.”
Poza tym - skoro Bella na niego poleciała to nie mógł być taki fe!

4. Ray "Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj"


 Tu będzie ciężko, bo film oglądałam wczoraj i jeszcze się po nim nie otrząsnęłam. Mamy Colina Farrella grającego niepokornego bandytę, który trafił do małego Belgijskiego miasteczka i jest z tego powodu diablo niezadowolony. Później jednak okazuje się, że Ray nosi w sobie demony, które trawią go od środka i pod maską ignorancji i obojętności chowa ból, który jest nie możliwy do zmazania.
Naiwny, lekko upośledzony emocjonalnie Ray jest najsłodszym mordercą jakiego moje oczy widziały. A jeśli mi nie wierzycie, to obejrzyjcie film.

3. Barbarossa "Piraci z Karaibów"


Pamięta go ktoś jeszcze? 
Śmiało mogę stwierdzić, że Barbarossa był najbardziej honorowym wśród wszystkich piratów
 (w ogólnym rozrachunku.) Niby zły a jednak pomógł Jack'owi wydostać się z piaszczystego piekła pełnego innych Jack'ów. 
Złośliwy, lubieżny, chociaż w kontaktach z kobietami pewnie byłby dość nieśmiały, coś mi się wydaje. Smakosz jabłek, o ile pamiętacie część pierwszą. Doskonały strateg, inteligent... 
Cóż więcej mówić, z Barbossą mogłabym pływać po nieznanych wodach. Tylko mógłby wcześniej trochę się umyć. 

2. Pelant "Kości" 


Jak mam opisać jego mroczny geniusz? 
Pelant to postać, która przewija się przez kilka sezonów serialu, ciągle nieuchwytna, sprytniejsza i mądrzejsza od innych. Jest informatycznym geniuszem i to takim, który potrafił wyryć na kości ludzkiej wirusa, który po zeskanowaniu atakuje komputery. Nie wiem czy to jest możliwe w rzeczywistości, ale ... ja bym nie potrafiła wyryć na kości kwadrata a co dopiero wirusa... 
Pelant zabija nie po to, żeby czerpać z tego przyjemność, ale po to, by dopiec głównym bohaterom. Dlaczego? Bo ich nie lubi. A trochę podziwia. I nie wie jak inaczej skupić na sobie ich uwagę. 
Jeśli nie oglądaliście jeszcze "Kości" to dla kilku odcinków z tym panem warto!

1. Crowley "Supernatural"


Ten pan króluje w większości moich rankingów!
Tylko na niego popatrzcie - zło wcielone, król piekieł we własnej osobie. 
A taki jest cudowny! Trochę zamotany w rzeczywistości, zaborczy okropnie i złośliwy. A przy tym uwielbia angielski humor i nie znosi despotyzmu swojej matki. 
Gdyby on faktycznie był królem piekieł to powiem wam jedno - mogliśmy trafić o wiele gorzej. 

***

I to koniec mojego TOPa, który pisałam przez pięć godzin z doskoku. Za wszelkie literówki przepraszam, ale wiecie - jak się człowiek spieszy....
Wczoraj wpadłam na pomysł napisania bajki dla dzieci. Nurtuje mnie jednak kwestia czy ktoś by to chciał czytać, ale co tam - spróbować spróbuje a najwyżej kij marchewka, prawda? 
Jak dam radę przebrnąć przez mętne rejony mojego mózgu i napisać coś sensownego, co by nie zepsuło dzieciom charakteru, to dam znać.
Tymczasem trzymajcie się!

89 komentarzy:

  1. Aaaach genialny pościk <3 Bella Lestrange i Crowley ach ech moje naj :) :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Szeryf z Nottingham zawsze budził we mnie odrazę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rumpelstiltskina i Barbossę uwielbiam :D Resztę znam tylko ze słyszenia, choć "Avengersów" czy "Thora" pewnie niedługo obejrzę :)

    ocean-slow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście Bellatrix także znam, tylko jakoś o niej zapomniałam pisząc komentarz.. zresztą raczej jej nie lubię :/ Jeśli chodzi o Harry'ego Pottera nie lubię żadnej ze złych postaci.

      Usuń
    2. Rumpel jest taki.... wyjątkowy spośród tych wszystkich :)
      Bellę lubię jako jedyną złą z Pottera :)

      Usuń
  4. Uwielbiałam Muminki w dzieciństwie i oczywiście bałam się Buki:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mogę się zabrać za "Supernatural" a próbuję już chyba ze 2 lata ;<
    Większość postaci, o których piszesz znam i lubię, ale na pierwszym miejscu zdecydowanie byłby Loki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób to dla mnie, proszę.... Będziemy razem zachwycać się Deanem! :D

      Usuń
  6. Nigdy nie lubilym zlych, czarnych charakterow, choc wiem, ze w glebi swej duszy sa jednak dosc dobrzy i to wlasnie skrzywdzenie przez los, czy brak milosci rodzicielskiej, spychanej z pokolenia na pokolenie, czyni z ich czasami zepsutych, az do szpiku kosci, ludzi. Dopiero milosc, zainteresowanie nimi moze spowodowac zmiane na lepsze...

    Nie ogladalm, az tylu filmow, co Ty, Agatko, ale postac Robin Hooda, zawsze mi sie podobala, a Twoja recenzja o nim jest po prostu genialna!!
    Mnie tez niestety filmowo trudno edukowac, bo ciagle biegam, zamast ogladac i nie moge usiedziec, jedynie udaje mi sie to jednak przy tylko przy komputerze przy dodawaniu postow...

    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądam filmy, póki jeszcze mam czas na to :)
      Dziękuję, zawsze mnie tak ładnie komplementujesz :)

      Usuń
  7. Buka to już klasyka :D tak samo podobała mi się Bella, no, może poza tym okropnym hihotem :D Barbarossa też ok :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. To słowo wyraża więcej niż tysiąc słów :D

      Usuń
  9. Ach, uwielbiam Lokiego (chociaż ja też jestem nieedukowana w tym wypadku, ale widziałam dwie części Thora, więc nie jest tak źle, prawda?) i Bellę, strasznie żałuję, że nie dostała ona nieco więcej filmowego czasu. Strasznie chciałabym w takim razie poznać Rumpla i Crowley'a, bo żadnego z tych seriali nie oglądam :/

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już siadaj na tyłeczku i włączaj oba seriale :)

      Usuń
  10. Buka z "Muminków", oj tak. Mroczność w 100%!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak to jest, że czasem mroczne postaci są o wiele ciekawsze od innych bohaterów? :D Świetne zestawienie. :D Tuż obok Bellatrix dodałabym jeszcze młodego Malfoya. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo my, baby, trochę lecimy na te czarne charaktery :)

      Usuń
  12. Bajki dla dzieci chcą czytac rodzice! :) I to bardzo doy pomysł, bo to Twoja cegiełka w dbanie o to by dzieciaki miały styczność z książkami od małego :) powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  13. Sawyer z "Lost"! Taki uroczy drań ♥__________♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Lostów" skończyłam oglądać po pierwszym sezonie :)

      Usuń
  14. Barbarossa najlepszy!

    http://want-cant-must.blogspot.com/2015/10/break-free.html
    jeśli podoba ci się blog-skomentuj, zaobserwuj

    OdpowiedzUsuń
  15. Loki jest cudowny! Strasznie podoba mi się typ urody Toma Hiddlestona :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Barbossa... Bo ja wiem, czy był taki zły? Pewnie, cała ta historia ze złotem i Czarną Perłą do szczególnie dobrych nie należała, ale jakoś tak nie pasuje mi do roli czarnego charakteru. Może przez ogólny klimat filmu - zbyt zabawnie, by któregoś bohatera uznać za złego.
    Lokiego też uwielbiam, ale, mój boru, Bella?! Nie, nienawidzę, Syriusza zabić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był jej jedyny błąd, ale i tak ją lubiłam, mimo wszystko :)

      Usuń
  17. Zabójca z Krzyku jest niesamowity, a szczególnie ten z parodii w Strasznym Filmie ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja pana z Krzyku bardziej kojarzę z serii Strasznego Filmu i chyba dlatego wywołuje on na mojej twarzy uśmiech. XD Może dla tego, że przed oczami mam scenę, gdy był ujarany i "wyraz twarzy" mu się również urajał. xDD
    Buki to i ja się bałam! Potem mi się śniła w nocy w najgorszych koszmarach! że właśnie stoi za drzewem i ... powoli idzie.... :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, właśnie pisałam o tym komentarz wyżej ^^

      Usuń
  19. Koncepcja z Bellatrix genialna! Teraz będę inaczej patrzyła na tę postać! Zmieniłaś mój świat ;D Nieźle to wykombinowałaś!

    Bajkę, baśń czy opowiadanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, cieszę się, że inaczej spojrzysz na całą sagę :P
      Bajkę :)

      Usuń
  20. Buki z Muminków bałam się gdy byłam mała :D ja uwielbiam Wednesday Addams <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam żadnej z tych postaci i obawiam się ,że ja nie potrafiłabym odpowiedzieć na to postawione przez Ciebie pytanie xD

    OdpowiedzUsuń
  22. Buka rzeczywiście była smutną postacią, jednak nie dziwię się większości dzieci, które bały się jęczącego, mrożącego wszystko stwora. Od kapitana Barbossy, który oczywiście był przesłodki, wolałam Davy'ego Jonesa, bo miał taki uroczy pyszczek ;) A Szeryf Nottingham wygrywa wszystko, bo to jedyny w swoim rodzaju Alan Rickman! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się bałam tego psa-smoka z "Niekończącej się opowieści" :) ba, ja się go boję do dzisiaj :D

      Usuń
  23. Jedyne co kojarzę to Buka i Harry Potter ;) Ale ja nie lubię horrorów i kryminałów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. gdybym ja miała zrobić taki ranking, to na pewno umieściłabym w nim Bellatriks Lestrange, Barbarossę no i Pelanta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu ktoś, kto zna Pelanta! :) uwielbiam cię :*

      Usuń
    2. nie obejrzałam wszystkich odcinków "Kości", ale na niektóre z Pelantem akurat trafiłam i uważam, że są to jedne z ciekawszych :)

      Usuń
  25. Ciekawe zestawienie czarnych charakterów. Bukę pamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bella Lestrange, Rumpel i Pelant - tą trójkę i ja lubię :). Lestrange, bo jest taka szalona, prawdziwe zło ;) Rumpela natomiast lubię, bo wciąż dostrzegam choć iskierkę dobroci. A Pelanta za jego geniusz. Natomiast Crowley'a nie pamiętam, może dlatego, że w pewnym momencie przestałam oglądać Supernatural i akurat były to czasy zanim pojawił się Crowley.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jestem na etapie tych odcinków "Kości" gdzie jest dużo Pelanta, więc oglądam to prawie że z nabożną czcią :D
      Wróć do Supernatural, świetny jest :)

      Usuń
    2. No właśnie trochę mi brakuje "Supernatural", więc chyba powinnam wrócić :)

      Usuń
  27. Crowley i Loki <3 ubóstwiam :) Napisz bajkę, oferuję swoje skromne usługi korektorskie (po starej znajomości), ale ostrzegam, że pracuje się ze mną koszmarnie. O wszystko się czepiam i niektórzy mówią, że jestem reinkarnacją Hitlera :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ciekawy post! :) Buka byla przerazajaca no ale tez mi bylo jej troche szkoda :D

    http://comocarmen.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam pannę Lestrange, podobnie jak Bukę i serial 'Kości' :) Moim ulubionym czarnym charakterem długo był Severus Snape, niestety ostatecznie okazał się dobry i czar prysł...

    OdpowiedzUsuń
  30. O mamo, Szeryf Nottingham <3 Przecież to z filmu mojego dzieciństwa, cały znałam niemal na pamięć. Uwielbiałam scenę kiedy wiedźma przygotowuje swoje mikstury - ta jej replika szeryfa z tektury xD
    A poza tym cudowni są - Loki, Bellatrix i Rumpel :)
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja też czytam dużo wolniej.
    Oczywiście pamiętam Barbarossa. ,,Piratów z Karaibów" oglądam kilka razy. W sobotę trzecia część na 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  32. chyba jeszcze nigdy nie spotkałam się z takim rankingiem :d
    Bomba!

    OdpowiedzUsuń
  33. Mega ranking coś nowego nie spotykanego!
    http://belikeaprincesss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Musiałabym się zastanowić, ale chyba moja dziesiątka wyglądałaby inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bukę to chyba każdy uwielbia:D

    OdpowiedzUsuń
  36. crowley to też mój faworyt, jest tak dobry w byciu złym, że aż najlepszy, powinni o nim zrobić oddzielny film albo serial, supernatural już się wypaliło

    OdpowiedzUsuń
  37. Buka - postrach z dzieciństwa. No i jak ja nienawidzę Bellatrix. Muszę jednak przyznać, że Helena Bonham Carter zagrała ją zjawiskowo.

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetny ranking, od razu człowiek zastanawia się nad swoimi hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Rumpel jest kapitalny! :D Uwielbiam go! :D Podobnie zresztą jak Reginę! :D Bez nich serial byłby blee :D Oni nadają OUAT takiego smaczku i charakteru, ze nie mogę się doczekać nowego odcinka! :D

    OdpowiedzUsuń
  40. E tam, nienawidzą, czarne charaktery są najlepsze ;p
    Prawie żadnego z wymienionych przez Ciebie typów nie znam, a co do Buki... wszyscy o niej mówią, że straszna itp. a ja kompletnie jej nie pamiętam z dawnych czasów. Za to pamiętam, że przerażał mnie ktoś, tylko nie wiem kto... Filifionka albo Ryjek albo Włóczykij. Albo może oni wszyscy razem wzięci?

    OdpowiedzUsuń
  41. Buka to chyba kultowa postać...I faktycznie przerażająca ;)

    czytnica.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Niewiele z nich znam, ale Buka wygrywa jak dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja jakoś mało znam czarne charaktery bo mało oglądam filmów. Ale znam doskonale Bukę, zabójcę z Krzyku i Bellę :)
    blog-kilk

    OdpowiedzUsuń
  44. Pisz jak czujesz wenę to czemu nie? Zawsze możesz wrzucić jakieś fragmenty, a my ocenimy :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Dla mnie Walter White rządzi w tej kategorii :)

    OdpowiedzUsuń
  46. haha Normalnie czyste zło! Zabójca z Krzyku, Buka, Bella... genialny post! Pozdrawiam www.oczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  47. Rumpel mnie przeraża, ten jego uśmiech... :D A Bellatrix nie cierpię :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Belli nienawidzę jak mało kogo! Za to co zrobiła Syriuszowi :( Za to Crowleya uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  49. o tak, przebranie z Krzyku i Crowley <3

    OdpowiedzUsuń
  50. Panna Lestrange to i moja ulubiona czarna postać - jak zresztą większość z Harrego Pottera - podobała mi się też rola Severusa i Draco ;)!

    OdpowiedzUsuń
  51. Dla mnie Loki byłby na pierwszym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Najszerzej uśmiechnęłam się na Barbarossę. Nie dlatego, że go lubię (wręcz przeciwnie, nie lubię), ale dlatego, że kocham serię Piratów. Pływać mogłabym z Jackiem (ponadto mogłabym z nim robić dużo innych ciekawych rzeczy), a ze złych charakterów bardzo lubię Davy'ego Jonesa.

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja nie pamiętam, jaki miałam stosunek do Buki.
    Pisz, pisz, może coś z tego wyniknie :)

    OdpowiedzUsuń